Thursday, June 28, 2018

Real or Fake. Prawda czy kłamstwo.

    Internet jest wspaniałą rzeczą, ale jak zawsze z dobrem idzie złe. Niektóre rzeczy przekazywane na stronach są oszustwem ale nie są niczym niebezpiecznym. Po prostu ktoś ma dobrą zabawę z wymyślaniem kawałów i sprawdzaniem czy udało się kogoś na to nabrać. Tak powstaje wiele zdjęć, przerobionych na photoshopie i innych programach. Pokażę tu kilka przypadków. Jedno z ciekawszych jest związane z naszym krajem. Na wielu stronach internetowych, pokazujących najpiękniejsze miejsca na ziemi, znaleźć można jedno w Polsce. Sam się zachwyciłem, ale zdziwiło mnie trochę, że nigdy o czymś takim nie słyszałem. Po drugie, nigdzie nie podawano lokalizacji. Po krótkich poszukiwaniach, odkryłem, że to kogoś zabawa. Ale był na tyle dobry, że nikt tego nie odkrył i Polska stała się bogatsza o jedno więcej miejsce do odwiedzania.



      Jeszcze jedno sławne. Facet na budynkach WTC, zrobił sobie zdjęcie sekundy przed uderzeniem w nich samolotu. To już każdy wie, że zdjęcie prawdziwe ale samolot dodany.


A tutaj inne przykłady.
To stało się bardzo sławne jako jedno z najlepszych selfie, czyli zdjęć robionych samemu sobie.

Propaganda, pokazujące biedne dzieci, a i to nie prawda.


Ponownie propaganda. Biedny ojciec ucieka z dzieckiem przed atakami w Syrii. Później udowodniono, że jest dodany do tego zdjęcia.


Bez komentarza.


Przykładów jest tysiące. Ale jak wspominałem większość to niewinna zabawa. Niestety jest też wiele innych przekrętów, na które trzeba bardzo uważać. Powodem ich zamieszczania jest wyciąganie pieniędzy. Nie tylko że to oszustwa, ale bardzo szkodzą dobrym celom, bo odstraszają ludzi, którzy chcą pomóc innym ale nie są pewni czy to jest prawda. Pojawia się wiele zdjęć bardzo chorych dzieci. Jedno lub kilka z komentarzami. To jest mój synek, umiera na raka. Proszę pomóżcie i podawane jest konto na które można wysłać pieniądze. Niestety. Nowa metoda zarobku bez pracy. Zdjęcia są ściągane z inetrnetu, przeważnie z jakiegoś innego kraju i podawane za swoje dziecko. A dobrzy ludzie szybko przesyłają tam ich datki. A Ci którzy naprawdę szukają pomocy, jej mogą nie dostać.
   Następne to już większe organizacje. Ja sam bym w to wpadł. Rozsyłane są ogłoszenia, że możesz zapisać się u nich i dadzą Ci wybrane przez Ciebie dziecko, któremu możesz pomóc. Nie chcą bardzo wiele, na przykład 20 dolarów miesięcznie i piszą piękny list jak to może zmienić życie tego dzieciaka. Jak można czemuś takiemu odmówić. Zgodziłem się i przysłali mi wiele różnych zdjęć z wielu ubogich krajów. Wybrałem dziewczynkę z Peru. Już miałem podpisać dokument, ale poprosiłem, żeby mi przysłali jej adres, bo chciałem na Święta i inne okazje wysłać jej coś dodatkowo. Oni się nie zgodzili, tylko kazali wysyłać paczki do nich a oni sami to przekarzą. To mi się nie spodobało i zrezygnowałem. Kilka miesięcy później w gazetach pojawił się artykuł o tej organizacji. Okazało się, że zdjęcia które wysyłali pochodziły  z archiwów dzieci które już nie żyją lub po prostu kogokolwiek. Pieniądze szły do ich kieszeni.
   
   Niektóre organizacje , na przykład American Red Cross płaci swoim prezydentom niesamowite sumy (albo oni płacą sobie samym).  Jeden z nich McGovern miał roczne zarobki powyżej miliona dolarów. Inna organizacja United Way płaciła swojemu, Gallagher 1.2 miliona za rok. Są oczywiście inne, które zachowują się po prostu po ludzku. Jedna z nich jest Salvation Army, gdzie ich główno dowodzący zarabiał tylko 120 tysięcy dolarów.
     Przyglądając się tym wszystkim faktom, trzeba przyjąć do wiadomości, że ludzie zawsze będą próbowali wykorzystać innych a przy technologii internetu, staje się to dużo łatwiejsze. Jeżeli więc chcemy zrobić coś dobrego to lepiej dobrze sprawdzić, czy idzie to na dobry cel czy wzbogaca już bogatego. A oglądając zdjęcia na internecie, nie tak szybko wierzyć, że rekin połknął samolot, czy Elvis Presley zjawił się na balu sylwestrowym.
     Natomiast sam mam przyjemność oglądania wielu z nich, bo twórcy zrobili dobrą robotę, szczególnie te, które potrafią mnie rozbawić. A kobiety, uwielbiają oglądać zdjęcia gwiazd filmowych, modelek, niby złapanych bez makijaży i wyglądających gorzej niż my sami. Sprawia to wiele radości. Popatrz, taka bogata, taka sławna a wygląda gorzej niż ja. I nie ważne, że wiele z tych zdjęć jest troszeczkę dla efektu pogorszona.  
Satysfakcja pozostaje.