Showing posts with label prace w domu. Show all posts
Showing posts with label prace w domu. Show all posts

Monday, April 13, 2015

Prace w ogrodzie i ciekawostki z Internetu





   Piękna pogoda w ostatni weekend sprawiła, że przepracowałem dwa dni w ogrodzie. Dawno, dawno temu, kiedy robiłem coś co wymagało dużego wysiłku, np. rąbanie drewna na opał, budziłem się następnego dnia z bólem w niektórych mięśniach. Moja praca tym razem była trochę lżejsza. Zmieniłem w dwóch miejscach zadaszenie z trzciny, która się rozpadła, na bambus. Także odmalowałem wiele miejsc (jeszcze nie wszystkie), drewniane podłogi, ściany, płoty. Wystarczyło to już dla tego samego rezultatu i obudziłem się obolały. Niestety, odzywa się te 60-lat.
     Musiałem złapać także jakieś przeziębienie lub coś podobnego. Ja nigdy nie ma podwyższonej temperatury jak choruję i jest to problematyczne, bo nie wie się o drobnych chorobach. Wczoraj w nocy wstawałem co pół godziny i piłem dużą ilość wody, bo gardło miałem suche i popękane usta. Dzisiaj czuję się fatalnie ale myślę że to nic poważnego.
      Nic ciekawego poza tym się nie wydarzyło, oprócz tego że wywiozłem już 5 wiewiórek. Doczytałem się jednak, że podobno potrafią one wracać. Niektórzy wywieźli je 20 km od domu a one wróciły. Zobaczymy. Ja myślę, że problem jest inny. Jak się je wywiezie to inne natychmiast się wprowadzają na ich miejsce.
     Kilka ciekawych rzeczy z Internetu.
Pierwsza, to artykuł a raczej wypowiedź. Ostatnio, poprawność polityczna jest bardzo przesadzona. Nie można już nic mówić bez obawy, że się ktoś do tego przyczepi. Moja koleżanka raz powiedziała, że brakuje jej starych czasów, kiedy przechodziła ulicą obok budów i za każdym razem było słychać kogoś gwizdy z komentarzami : nice ass baby, etc. Teraz to jest nie do pomyślenia.
   W 1945 odbyła się wymiana telegramów między Harry Truman, USA prezydentem a generałem D. MacArthur. Generał napisał coś o Japończykach i nazwał ich żółtkami. Prezydent zwrócił mu uwagę i powiedział że powinien on być politycznie poprawny i wtedy ten zapytał się co tak naprawdę to znaczy. Odpowiedź prezydenta brzmiała:  Poprawność polityczna jest doktryną, ostatnio wspieraną przez liberalne, nielogiczna mniejszości i promowana przez media, która udowadnia, że jest całkiem możliwe, aby podnieść kawałek gówna za czysty koniec!
   Komentarz niepotrzebny.
   Ciekawa i zabawna reklama I-phona tutaj nazwanego I-gun.


    American Beauty, czyli zdjęcia wykonane w większości w amerykańskich sklepach Wal-mart. Też komentarze nie są potrzebne.


Tutaj natomiast można obejrzeć krótkie filmiki z całego świata robione kamerami najnowszego systemu w jakości 4K. Zaznaczam, że potrzeba dobrego połączenia na Internecie i może trochę potrwać ładowanie jeśli się tego nie ma. Na ustawieniu trzeba nacisnąć jakość 4k. 




Monday, January 20, 2014

Fotografie


   W ten weekend postanowiłem rozpocząć nowy projekt w moim domu, czyli przerobienie strychu na coś, co będzie nadawało się do zorganizowanego składowania wszystkich potrzebnych i niepotrzebnych rzeczy, które tam przez lata nazbieraliśmy. Kiedy w sobotę zacząłem się do tego zabierać, Wiesia natychmiast zaprotestowała i stwierdziła, że nie mogę się tym zająć, dopóki nie zrobię kilka innych drobniejszych prac. I tak cała sobota zeszła mi na przemeblowaniu i zmian w pralni, założeniu nowej lampy (poprzednia trochę zaczęła migać) w pokoju z sauną i kilku drobniejszych rzeczy. Dopiero w niedzielę wgramoliłem się na strych i tam przesiedziałem pół godziny, myśląc o tym co można zrobić, żeby poprawić sytuację w tym składowisku rzeczy. Są tam dekoracje na różne święta, ubrania których nie używamy zimą, stroje z Halloween, Elaine obrazy i cały sprzęt do malowania i setki innych drobiazgów. A wygląda to mniej więcej tak.
 
 

    Po tym ciężkim myśleniu, zabrałem się do pracy. Gdyby to był normalny pokój, praca nie byłaby trudna i szybko bym się z tym uporał, ale ponieważ jest to strych i wszystko musze zrobić w tych niższych częściach, cała praca wykonywana jest na kolanach a nawet na leżąco. Po skończeniu takiego dnia, trudno jest się wyprostować i bolą te wszystkie części , które w moim wieku już nie są tak sprawne, czyli kolana, plecy, kręgosłup, etc. Nie zrobiłem bardzo dużo postępu, ale udało się trochę gratów powyrzucać i zrobiło się trochę miejsca, ale oczywiście pierwszy krok został zrobiony i trochę wybudowałem. Prawdopodobnie, zejdzie mi cała zima przy tej pracy, nie musze się więc martwić o brak zajęcia i że będę musiał odpoczywać, czy oglądać telewizję.
    Wieczorem, posiedziałem przy komputerze i pobawiłem się organizacją moich i innych zdjęć. Bardzo lubię robić zdjęcia a także oglądać te które są zrobione przez utalentowanych fotografów. Mam ich dużo w swojej kolekcji.
     Zrobienie dobrego zdjęcia nie jest wcale takie proste. I każdy rodzaj ma swoje problemy. Np. zdjęcia miejsc, pejzażu. Najpierw trzeba mieć talent, oko, żeby zobaczyć coś co inni nie zauważą, lub dojechać do miejsc gdzie inni nie dojadą. I to też nie wystarcza. Trzeba wyczekać odpowiedniej chwili, pory roku, dnia, żeby złapać ten wyjątkowy moment i wtedy powstają dzieła, którymi można się zachwycać. Oprócz zwykłych zdjęć, w naszych czasach, dochodzi do tego sztuka opanowania programów, którymi można pozmieniać światło, kolory i otrzymać jeszcze coś piękniejszego.


 
 

    Inne zdjęcia to fotografowanie zwierząt.  I tutaj znów potrzebny czas i cierpliwość. Odszukanie ptaków, gadów, ssaków nie jest zawsze łatwe. Zbliżenie się do nich jeszcze trudniejsze i wyczekiwanie na odpowiednia klatkę, żeby zdjęcie było interesujące. W wielu wypadkach potrzeba trochę szczęścia, ale w większości to pasja powiązana z cierpliwością. Łatwiej jest zrobić zwierzętom poruszającym się po ziemi, lub po wodzie:
 
 
 
 
 

  A trudniej ptakom w locie, bo do tego dochodzi jeszcze idealna koordynacja i szybkość zrobienia zdjęcia, które musi być  zrobione dokładnie w tej odpowiedniej sekundzie.
 
 
 
 

Następne to sytuacje. I tutaj to w łączy się ze szczęściem ale w większości to także praca profesjonalnych fotografów, którzy udają się w miejsca szczególnych sytuacji i wyczekują na odpowiedni moment. Te maja największy efekt na nas wszystkich, bo pokazują coś więcej niż obrazek łąki czy lasu. I też potrzebny talent, żeby uchwycić ten odpowiedni moment, szczególną chwilę.
 
 
 
 
 
 
   Nowym działem w fotografii jest oczywiście fotomontaż. Czyli oprócz ciekawego zdjęcia, przerobienie go na coś całkowicie innego, fantastycznego. Do tego potrzeba już talentu artysty, który widzi trochę więcej niż zwyczajni ludzie. Chyba najciekawsze zdjęcia, ale to już nie tylko fotografia, ale trochę więcej.
 
 
 
 
    I tak doszedłem do tego, że kiedy oglądałem piękne zdjęcie z burzy, pomyślałem, że warto pokazać te szczególne zdjęcia związane z kataklizmami burz, tajfunów, ulew deszczowych, wulkanów, śnieżyc. I pokazać, że chociaż są tak przerażające i przynoszą tyle nieszczęść, to można uchwycić na zdjęciach coś więcej. Piękno i potęgę tych kataklizmów. Połączyłem je w krótki slideshow.