Friday, June 14, 2019

Ryby i ptaki głosu nie mają?

     Co jakiś czas, i to coraz częściej, pojawiają się wiadomości które mnie przerażają. To życie które znałem za czasów młodości już nie istnieje. Wolność zamieniana jest w labirynt tysięcy przepisów, które nie pozwalają się cieszyć życiem. Takim beztroskim, spontanicznym.
     Nie jedz tego, nie pal tutaj, nie rozmawiaj z obcymi, nie patrz komuś w oczy i tak dalej. Każdy jest winny czegoś, każdy musi uważać, żeby nie być posądzonym o coś.  Dotkniesz dziewczynę na randce i na drugi dzień jesteś aresztowany o seksualne molestowanie. Ktoś się przewróci przed Twoim domem, bo wpatrzony był w swój telefon, to Twoja wina bo leżała na nim puszka od coli. Uśmiechniesz się do małej dziewczynki i powiesz że jest śliczna to molestujesz dzieci. Postawisz płot wokół domu to ograniczasz wolność zwierząt. To jest choroba naszego wieku.
     Dzisiaj następna wiadomość. Na wybrzeżu New Jersey znajduje się plaża, Sandy Hook. Co roku odbywały się tam koncerty muzyczne. I już nie będą. A powód jest logiczny i wytłumaczalny. Żyjące tam mewy tego nie lubią. Przynajmniej tak uważają niektórzy z tych liberalnych idiotów, którzy to wszystko wymyślają. Musiało kilka z tych mew przyjść do psychiatry z nerwowym załamaniem, kilka wyprowadziło się z tego miejsca na inne plaże a kilka popełniło samobójstwo. To trzeba im jakoś pomóc. Teraz pytanie czy to się zrobi następną epidemią? Mamy wiele miejsc przy oceanie, gdzie odbywają się koncerty. Jednym z sławniejszych jest Jones Beach, gdzie wielokrotnie bywałem. Przecież jak mewy w New Jersey mają problem to mewy w Nowym Jorku też muszą to odczuwać. A koncerty w Central Parku. Te gołębie i wróble to muszą być wykończone nerwowo.
     Zastanawia mnie tylko filmik, którą kiedyś oglądałem, jak grali koncert na łące i wszystkie owce zlatywały się, żeby tego słuchać. Tak samo było z krowami. Czyli czy to jest problem rasy? Zwierzęta lubią ptaki nie? Czy po prostu ptaki są wredne i wymyślają cały ten problem.
    Nie jest to jedyny przypadek takich działań. Przypomina mi się wydarzenie z dawniejszych lat. To był początek działalności tych świrów! 
    Na zachodniej stronie Manhattanu, rozpadała się stara autostrada i trzeba było ją odbudować. Powstał więc nowy plan. Ale ponieważ tutaj trzeba budować tak, żeby wpływ na codzienny ruch był najmniejszy, więc nowa droga miała w kilku miejscach wejść na brzegi rzeki. No i liberalne świry  się przebudziły z zimowego snu. Zaraz, zaraz! A pasiasty Bas? Jeśli ktoś nie wie, to jest taka ryba. A ona żyje właśnie na tych terenach. Wybudowanie tej drogi w tych kilku miejscach zmusiło by te ryby do przeniesienia w inne miejsce. Skandal! To prawie jak wojna w Wietnamie!
I świry poszły do sądu. Wzięli ze sobą wielu naukowców-świrów i mając szczęście, że sędzia też świr, wszyscy się fajnie zgodzili i zabroniono wybudowania autostrady. Starą co była, rozebrano a ruch samochodowy wprowadzono na szeroką aleję, która jest teraz na poziomie wyspy a nie tak jak dawniej ponad ziemią. (A ja ją budowałem) Ryby zachowały swoje miejsca i przeprowadzka nie jest potrzebna. Tylko że my teraz, jeśli tam jeździmy, stoimy w godzinnych korkach i wielu ma ataki serca, bo zamiast drogi szybkiego ruchu, każde skrzyżowanie ma światła. Czyli 100 skrzyżowań, zamiast płynnego ruchu. Ale ryby nie mają stresów. I znów zastanawia mnie logika. Bo jeśli samochody stoją dwie godziny w tych korkach, przyśpieszają, zwalniają, to z tego co wiem wydzielają dużo więcej spalin niż samochód, który przeleciał by tą trasę w ciągu 10 minut przy ekonomicznej szybkości? To jest stres dla ptaków? Ale tego świry już nie zauważyły.
      Problem jest w naszym systemie. Wybieramy polityków do kierowania naszego kraju. Oni nie myślą o naszym życiu i jak nam się powodzi, jakie mamy potrzeby. Oni myślą jak wygrać następne wybory, żeby mieć ciepłą posadę. A żeby wygrać to trzeba coś zrobić. A więc nawet gdyby zabawka nie była zepsuta, to trzeba ją naprawić i pokazać wszystkim że to ja ją naprawiłem. I tłumy z opaskami na oczach, wybierają mnie na następne cztery lata. A nie jest łatwe wymyślenie czegoś nowego. Trzeba więc improwizować. Najlepiej jest robić coś na gorąco. Jak wydarzy się coś tragicznego, to siadamy ze swoimi konsultantami i dyskutujemy jak to wykorzystać. Na drugi dzień pojawiamy się w rządzie i zaskakujemy wszystkich swoimi wspaniałymi pomysłami. Tak na przykład wprowadzane są prawa o ograniczaniu broni. Zawsze po jakiejś tragedii. Ludzie są wstrząśnięci, więc trzeba to wykorzystać. I nie liczy się logika, że kryminaliści zawsze kupią nielegalną broń, jeśli tylko zechcą. A my, ponieważ jej nie możemy mieć, zostajemy bezbronnymi kaczkami.  Wczoraj właśnie oglądałem filmik z Brazylii. Facet wyciągną pistolet i groził ludziom stojącym na skrzyżowaniu ulic. Nie wiem dlaczego, bo nie było głosu. Ale kamery pokazują, jak stojąca obok kobieta, wyciąga pistolet z torebki i kładzie atakującego jednym strzałem. Wszyscy są bezpieczni. W tym wypadku okazało się, że była ona dawniej w armii Brazylijskiej. 
    Ale wracając do tematu, polityków nie obchodzi logika. Najważniejszy jest cel pozostania przy korycie. Więc teraz tworzy się całość. Politycy dbający o swoją przyszłość łączą się ze świrami  i powstaje niebezpieczna mieszanka wybuchowa. A my możemy się tylko temu przyglądać i wspominać świat, kiedy żyliśmy bez tych wszystkich ograniczeń i praw.

Tuesday, June 11, 2019

Fotogrficzne perfekcje.

  Dzisiaj coś innego, dla relaksu. Kiedy oglądsz sportowe zmagania, widzisz dziesiątki fotografów latających wokół sportowców i robiących setki zdjęć. A wszystko to po to żeby złapać jedno perfekcyjne. A na pewno nie jest łatwo. Kiedy sie jednak uda, to efekt jest imponujący. Tutaj kilka przykładów, zanlezionych na internecie. 

                                                                             



















  A na koniec trochę inne. Jeżeli nie wiecie, to wspomnę, że te dwie panie z tyłu wypominają sobie, że zapomniały sie ubrać!


To jest Ameryka - Wyoming

     Większość ludzi zna Nowy Jork, Kalifornię ale mało kto zna takie stany jak np. Wyoming. 
                                                                               





      A jeśli chodzi o swoje naturalne piękno, jest jednym z piękniejszych. Jak większość nie zna tego stanu, tak wszyscy prawie znają Yellowstone Park. I od niego zacznę naszą podróż. Park ten położony jest w trzech stanach, ale największa część, bo prawie 96 procent znajduje się właśnie w Wyoming. Reszta leży w Montanie i Idaho.
    Park ten straszy od lat kataklizmem, erupcj
ą wulkanu, który zniszczył by Amerykę a efekty tego wybuchu odczuwane by były na całym świecie. Większość naukowców uważa, że szanse takiego wybuchu w najbliższym czasie są małe ale jest to możliwe.
Kaldera Yellowstone to największy system wulkaniczny w Ameryce Północnej. Został nazwany „superwulkanem”. Komora magmy, która leży pod Yellowstone, jest oceniana na długość około 60 km, szerokość 29 km i głębokość od 5 do 12 km.
    Ale nie o tym będzie mowa ale o jego urokach.


    Yellowstone jest jednym z najpiękniejszych parków Stanów Zjednoczonych. Jadąc drogą wielkiej pętli, odwiedzający mogą oglądać park z komfortu swojego pojazdu, a także odpocząć w jednym z wielu pobliskich terenów piknikowych. 
                                                                                      



Dla aktywnych, park ma tysiące kilometrów tras od wycieczek jednodniowych.  Najważniejsze jest więc przygotowanie się na przyjemne jego spędzanie. Załadować więc trzeba samochód w napoje, kanapki lub inne rodzaje potraw, plecaki, latarki etc. Tak jak stary, dobry harcerz. Najprzyjemniejsze dla mnie, są zawsze przystanki w pięknych miejscach i napajenie się widokami przy przygotowanym wcześniej pikniku.
   Jest to też park sezonowy, czyli otwarty tylko w letnim okresie. Od Maja do Sierpnia.  
     Główne atrakcje znajdują się przy głównej pętli, a oto kilka najważniejszych powodów, dla których warto odwiedzić park.

     Geologia - w parku znajduje się jedna z największych kalder na świecie z ponad 
10 000 termicznych miejsc jak na przykład gorące źródła i ponad 300 gejzerów. Ma jeden z największych na świecie skamieniałych lasów, ponad 290 wodospadów, jezioro i góry.
     Przyroda - Spotkać tu można 7 gatunków zwierząt kopytnych (miedzy innymi bizon, łoś), 2 gatunki niedźwiedzi i 67 innych ssaków, 322 gatunki ptaków, 16 gatunków ryb i oczywiście szary wilk. Istnieje ponad 1100 gatunków rodzimych roślin, ponad 200 gatunków egzotycznych roślin.

                                                                           








    Następny park to
Sinks Canyon
. Chropowaty kanion u podnóża południowych gór Wind River w Wyoming. Znajdujący się na wschodnim zboczu gór kanion został nazwany na cześć unikalnej formacji geologicznej „Zlewy”, gdzie rzeka znika pod ziemią w pobliżu ujścia kanionu.
    Kanion właściwy zaczyna się przy wodospadach, gdzie środkowy rozwidlenie rzeki Popo Agie przepływa przez granitową skarpę w szeregu kaskad. Rzeka podąża za poszerzającym się kanionem w dół do Doliny Landera. Ta dolina jest częścią większego dorzecza Wind River.
   Popo Agie dołącza do rzeki Wind w basenie i wpływa do Yellowstone, który spływa do Missouri i ostatecznie do Mississippi, a następnie do Zatoki. Rzeka zaczyna się na polach śniegu i alpejskich jeziorach w pobliżu Dzielnicy Kontynentalnej.
Kilka lat i wysokie szczyty mogą uzyskać ponad 500 centymetr
ów śniegu. Woda w rzece jest czysta, ponieważ znaczna część tego obszaru jest chronionym obszarem dzikiej przyrody. Śnieg i deszcz padający na ponad 500 kilometrów kwadratowych wpływa do wododziału Middle Fork.
    Sinks Canyon jest częścią wspaniałego ekosystemu, który rozciąga się od szałwii i jałowca, przez lasy iglaste, osikowe łąki, do alpejskiego siedliska w lesie.
W tej okolicy można zobaczyć niesamowitą różnorodność ptaków i dzikiej fauny, a także światowej klasy geologię i olśniewającą różnorodność kwiatów i innych roślin. 
I jak napisano o nim: „W ścianach kanionu znajdują się nienaruszone symbole najlepszych z Wyoming. Góry, rzeka, ryby i dzika przyroda; szałwia, kwiaty osiki i sosny, chropowaty kraj spokojnej ciszy pod błękitnym niebem. ”

                                                                                                           




    Park Narodowy Grand Teton znajduje się w Górach Skalistych, w północno-zachodnim Wyoming. Park znajduje się na południe od Parku Narodowego Yellowstone i na północ od miasta Jackson.
   Nie ma tu skalistych przepaści, głębokich wąwozów, przedziwnych formacji skalnych czy gejzerów. Ale jest coś co przyciąga jak magnes i nie pozwala zapomnieć tych widoków. Urok nieprzebytych lasów, błękitnych jezior, krętych rzek. Tutaj wiesz że uciekłeś od cywilizacji.
   Weź głęboki oddech i napawaj sie ich pięknem.
Jest to miejsce, gdzie można korzystać z wielu form aktywnego odpoczynku. Jeżeli napatrzyłeś się wystarczająco na widoki parku, załapać się można na jazdę konną. A tereny do takiej jazdy są znakomite. Jest tam także dużo możliwości spływów na rzece. Kajaki, pontony, tratwy.
   Także Ci co uwielbiają naturę się nie zawiodą. Spotkania z dzikimi zwierzętami są gwarantowane. Pytanie tylko co spotkają. Bizony, łosie, niedźwiedzie czy wspaniałego amerykańskiego orła.

                                                                 





    W tym miejscu zatrzymamy się tylko na chwilę, bo jest tu tylko jedna skała. Ale za to bardzo sławna. A pomogły jej w tym filmy fabularne a szczególnie “Bliskie spotkania trzeciego stopnia”. Devils Tower czyli Diabelska Wieża. Cud geologiczny przesiąknięty legendą rdzennych Amerykanów, to współczesny park narodowy i wyzwanie dla wspinaczy.
    Jest wiele teorii jak powstała ta skała ale może zgodzimy się z legendą indiańską. Dwie Indianki bawiły się na łące, kiedy zaatakował je niedźwiedź. Uciekając, modliły się do Boga o pomoc i on wzniósł skały na których stały wysoko w górę. Niedźwiedź dalej próbował je dostać i zostawił ślady na tej górze, widoczne jako rozdarcia jej pazurami.
    W filmie oglądaliśmy jak bohaterowie weszli na szczyt żeby spotkać ufoludki, ale takiej trasy nie ma. Jedyna prowadzi wokół tej Wieży. Ale piękne widoki wystarczą. 

                                                                             



    Ponownie wrócę do skojarzeń. Wiele razy wyobrażamy sobie rzeczy przez pryzmat tego co naoglądaliśmy się w filmach. I dziki zachód to oczywiście Texas, Arizona. Ale ta część kraju była także “dzikim zachodem”. I można tutaj znaleźć tego pozostałości.     Na przykład miasteczko Cody. Nie ma tu wiele do oglądania ale warto chyba zobaczyć jak wyglądały miasteczka w tamtych czasach. A zobaczyć na własne oczy to inne doświadczenie niż oglądanie na filmach.

                                                                              



      Natomiast inne, Dubois, chociaż nie jest takie stare ale dalej wszystko otwarte dla turystów. Jest to fajne miejsce do zatrzymania, bo znajduje się zaraz przy parku Yellowstone. Czyli wspaniałe widoki.


                                                         
               

   Obszar rekreacyjny w południowo-zachodnim regionie Wyoming zaraz przy granicy z Utah, obejmuje 207 363 akrów malowniczego krajobrazu i dzikiej przyrody. Najbardziej popularnym miejscem w okolicy jest zbiornik Flaming Gorge Reservoir. Niezależnie od tego, czy lubisz spędzać wolny czas na powolnym wędrowaniu, czy trudniejszej wspinaczce na po górach, lub skorzystaniu z atrakcji wodnych, jest to miejsce warte na kolejny przystanek. 

                                                                   

     
Na zakończenie ciekawe miejsce Fossil Lake. Nie jest piękne pod w porównaniu z innymi ale ma coś interesującego. Tereny, które nie mają wody, były kiedyś częściowo nią pokryte. Warunki naturalne spowodowały, że wiele zwierząt, ryb zostało utrwalone na prehistorycznych aparatach fotograficznych, czyli szkielety ich są zachowane w skałach. I można je łatwo znaleźć. Trzeba tylko pospacerować i poszukać.
                                                                 

                                                                     








Friday, June 7, 2019

Utah - kontynuacja


     Zacznę od tego, że dla tych co lubią podróżować, okolice te są bardzo atrakcyjne nie tylko pod względem piękna, ale także dość dostępne ze względu na ceny. Najdroższa część to oczywiście lot samolotem do Utah. Najlepiej jest lecieć do Las Vegas. Tam można zatrzymać się na noc i skorzystać z atrakcji tego miasta. Wynajęcie samochodu w tym stanie jest tańsze niż w Polsce. Dobre auto można dostać za około 200 plus dolarów za tydzień. A potem zatrzymywać się w hotelach w których ceny też są niskie. Przeciętnie na dwie osoby znaleźć można pokoje w okolicy 50 do 70 dolarów za noc. Czyli 7 dni to 350 dolarów. Potem tylko posiłki. Też można przeżyć taniej, jeśli nie będziemy udawać się do drogich restauracji. Czyli na tydzień na dwie osoby można zmieścić w 1000 dolarów. To na Stany Zjednoczone nie są wysokie ceny. A satysfakcja z wakacji, na pewno gwarantowana. Oczywiście wszystko to może kosztować dużo więcej jeśli będzie się chciało wybierać droższe hotele, eleganckie restauracje i luksusowy samochód. Tak jak wszędzie, dodatki są najdroższe. Samochód tani ale będą chcieli sprzedać ubezpieczenie, plus dodatkowe za serwis z dojazdem, za zmiany koła, za pełny bak benzyny i po tym wszystkim ceny się podwoją. Ale to już zależy od nas.
      Jednym z największych parków w tym stanie jest Grand Staircase-Escalante National Monument. Obszar składa się z prawie 2 milionów akrów niewiarygodnych kanionów i naturalnie pięknych widoków. Powiązane szlaki turystyczne mają liczne przystanki, a widoki na dolinę są absolutnie niesamowite. Odwiedzający mogą spacerować po starożytnym i bogatym w skamieliny regionie skalnym, który pozostał w większości dokładnie jak przez ponad 70 milionów lat.
      W rzeczywistości skamieniałości dinozaurów datowane na ponad 75 milionów lat temu znaleziono wokół Pomnika Narodowego Wielkiego Schody-Escalante, zwłaszcza od 2000 r., kiedy to eksploracja archeologiczna znacznie wzrosła w tym obszarze. Najstarsza znaleziona dotąd skamielina dinozaurów została odkryta w pobliżu granicy stanu Arizona.

     Spacerując tam, znaleźć możecie skamieniałości ryb, żółwi, zębów rekinów i dinozaurów osadzonych w skale pod stopami i wokół szlaków. Ale tereny te obfitują też w oznaki starożytnych ludzi, z petroglifami wyrzeźbionymi przez wczesnych ludzi rozrzuconych po wielu formacjach skalnych.
           Zaskoczą Was przeróżne formy skalne. Chyba najdziwniejsze miejsce z powodu właśnie różnorodności. 
                                                                         












     Jedziemy dalej. Położony około godziny drogi od Vernal, Utah, Fantasy Canyon jest domem dla kilku dziwnych formacji skalnych. Gładkie, pofałdowane grzbiety i pętle w Fantasy Canyon wydają się nie tak duże jak niektóre inne pustynne atrakcje w stanie, ale zostały przeniesione prosto z filmu science fiction.
     Formacje są produktem starożytnych rzek i jezior, które pokrywały ten obszar, osadzając warstwy piasku i błota, które utwardzały się w skale, zanim zostały wyrzeźbione w mistyczne kształty.
Zatrzymując się na posiłek i siadając przy jedynym tu stoliku, możesz wyobrazić sobie, że masz sjestę na Marsie.

W tym miejscu radzę wybrać sie tylko samochodem o napędzie na 4 koła. Podróż jest na terenach pustynnych pól i stosunkowo łatwo się tam zgubić, chyba że zwrócisz szczególną uwagę na znaki, które pojawiają się tylko przy wchodzeniu na obszar z UT-45. Reszta to przygoda, ale łatwo tam znaleźć takie których nie szukasz.

                                                                                    





                                                       
    Park Narodowy Arches, znajduje się na wschodzie stanu Utah. Park sąsiaduje z rzeką Kolorado, 6 mil na północ od Moab, Utah. W parku znajduje się ponad 2000 naturalnych łuków z piaskowca, w tym dobrze znany Delicate Arch.
      Leży on nad podziemną warstwą złóż soli, która jest główną przyczyną powstawania łuków, iglic. To słone miejsce ma tysiące metrów grubości. Przez miliony lat złoża soli zostały pokryte gruzami zerodowanych skał.
     Ciężar tej pokrywy spowodował, że złoża soli pod nią upłynniły się i wbiły warstwy skał w kopuły soli. Następnie nastąpił proces usuwania i kształtowania warstw tych skał przez wodę, wiatr, lód. Po latach powstały słynne łuki.
                                                                   
                                                                     




     Na granicy dwóch stanów znajduje sie jezioro stworzone przez człowieka. Lake Powell. Kaniony które tutaj się znajdowały, pokryte są teraz przez wody. Najlepiej jest obejrzeć te tereny z łodzi, bo inaczej trudno dostać się do wielu miejsc. Są tam dostępne domki na łódkach. Możesz wynająć domek na kilka osób lub na kilkadziesiąt.
    Załadowane jedzenie, sprzęt i wypływasz na idealnie gładkie, czyste, błękitne lub szmaragdowe wody jeziora. Codziennie kotwiczysz łódź w innym miejscu i organizujesz wyprawy w cudowny świat natury.

                                                          






   
      Jeden z najbogatszych archeologicznych terenów w Ameryce jest Park Narodowy Mesa Verde, który był domem dla starożytnych ludzi Pueblo przez około 700 lat, od około 550 roku. Ich kultura była wyrafinowana, a styl życia pełen tajemnic i zaskakująco zaawansowanych innowacji, w tym zatopionych salonów, deflektora powietrza do ognia (wczesne zrozumienie potrzeby komina) i pięknie pomalowanej ceramiki. Około 1200 ne odeszli i zostali zdziesiątkowani, gdy wkroczyli do innych kultur, ale pozostawili po sobie relikwie bogatego i skomplikowanego życia. Mesa Verde, która w języku hiszpańskim jest zielonym stołem, jest dziś chronionym parkiem narodowym, ratyfikowanym i utworzonym jako taki w 1906 roku. 
     Park Narodowy Mesa Verde zawiera ponad 5000 stanowisk archeologicznych na ponad 65 kilometrów dróg!



Dodatkowa atrakcja, to możliwość stania w jednej chwili w czterech stanach USA. Tam jest miejsce gdzie spotykają się Arizona, Utah, Colorado i New Mexico. 
                                                              

To nie jest koniec atrakcji ale chyba najważniejsze. Można tam jednak zobaczyć dużo więcej. Jest jeszcze wiele pięknych parków, jak na przykład
Cedar Breaks Park, który przypomina Bryce Park

Dead Horse Point


Paria Canyon


A oprócz tego dodatkowych pojedyńczych miejsc. Na przykład popływać czy ponurkować w prywatnym Homestead Kraterze.


Czy miejsce gdzie spotkały się dwie konkurujące ze sobą firmy, budujące kolej przez Stany Zjednoczone, Golden Spike National Historic Site.


Lub opuszczone miasta “duchy”


A tak naprawdę, to można przystanąć prawie w każdym miejscu i znaleźć coś co Cię zainteresuje!