Monday, April 8, 2019

Maroko - część 1




Fanatycy religijni podzielili świat na wrogów. Niestety, utrudnia to też bezpieczne odwiedzanie krajów wiary muzułmańskiej. A szkoda, bo mają one do ofiarowania wiele historii, tradycji i piękna. Myślę, że gdyby nie ta nienawiść, były by to najpopularniejsze kraje w turystyce.
     Kiedy tam się udajemy, pierwsza rzecz którą powinniśmy zrobić, to sprawdzić jak niebezpieczne lub bezpieczne są tereny do których się wybieramy.
     Maroko. Zaczynam od tego kraju, bo był to jeden z pierwszych które odwiedziłem. Nie było wtedy jeszcze dobrych aparatów fotograficznych, kamer filmowych, nie mówiąc o telefonach robiących zdjęcia. Przypomnijcie sobie jak się je robiło. Film na 24 fotki. Nie można było przesadzać w robieniu zdjęć, bo mieliśmy ich ograniczoną ilość. A po powrocie i ich wywołaniu, okazywało się, że tylko kilka jest dobrej jakości.
 Tak też było w Maroku, bo o nim chcę napisać. Jest ono jednym z bezpieczniejszych krajów muzułmańskich. Rząd kraju bardzo dba o przestrzeganie prawa. Ale jak wszędzie ostatnio, trzeba być ostrożnym. Nie ma tutaj także zagrożenia na choroby typowe dla Afrykańskich krajów i nie wymagane są szczepienia na malarię, czy żółtą febrę.  Na jedzenie trzeba uważać ale też podobnie do typowych krajów trzeciego świata. Woda z butelek a jedzenie gorące, najlepiej z restauracji a nie z ulicy.
    Pogoda prawie idealna. Zimą średnia w okolicy 17 stopni Celsjusza a najzimniej 9 a letem 19-cie do 28-iu stopni Celsjusza. Deszczy też mało a jeśli to zimą.
   Jest to jedyny kraj przez który podróżowałem w dużej grupie. Po takim doświadczeniu, postanowiłem, że więcej tego nie zrobię. Ale nie o tym będzie mowa.

    Jest to kraj, który w miarę łatwo zwiedzić, jeśli chodzi o odległości. Wzdłuż, najdłuższa trasa to 1300 kilometrow, ale to jest maksymalna odległość. Wszerz to tylko 400, 500 kilometrow.


Fez

     Zacznę od Fez, miasto w północnej części Maroka i stolica regionu administracyjnego Fas-Meknas. Jest drugim co do wielkości miastem w Maroku po Casablance, z populacją 1,5 miliona. Zostało założone pod rządami Idrisidów w VIII-IX wieku. Składało się z dwóch autonomicznych i konkurencyjnych osiedli. Migracja 2000 rodzin arabskich na początku IX wieku nadała powstającemu miastu arabski charakter. Dziś miasto składa się głównie z dwóch starych dzielnic medyny, Fes el Bali i Fes Jdid oraz nowoczesnej przestrzeni miejskiej Ville Nouvelle zbudowanej w czasach francuskiej kolonii. Medyna to w arabskim języku miasto. Ale każde z ich miast ma wewnątrz medyny, które określają przeważnie stare części miasta, gdzie można znależć się w przeszłości. Targi, sprzedający, tłumu ludzi, malutkie uliczki, stara architektura. Fez el-Bali, historyczne centrum Fezu i siedziba rządu marokańskiego do 1912 r., pozostaje największą atrakcją miasta. Rozległą dzielnicą wijących się uliczek, usianą wielkimi meczetami, pałacem i madrasami. Stara medyna jest obecnie chronionym miejscem światowego dziedzictwa UNESCO, wciąż otoczonym przez XIII-wieczne mury miejskie z wieloma monumentalnymi bramami.
    Można tam kupić wiele pamiątek, ale ja nie mogłem się napatrzeć rzeczom które tam sprzedawali. Stragany połączone z budynkami a tam wiszą wyroby mięsne. Można tam kupić nasiona, masło, owoce, warzywa. Wszystko odkryte na widok. Na szczęście trochę cienia, bo uliczki dosyć ciasne.



Fez el-Bali







   

Garbarnia Chouara
        Miejscem, którego nie mogę zapomnieć jest Garbarnia Chouara. Tam można przyjrzeć się metodom wyrabiania skóry i wszystko to robione jest jak 100 lat temu. Przez centrum przepływa strumyk. Wygląda trochę przerażająco, bo wiele rzeczy wylewa sie do niego. Place pokryte dużymi basenami wodnymi w różnych kolorach. Są tam barwniki, płyny zmiękczające skórę i tym podobne. Ostrzeżenie. Jeżeli jesteś wrażliwy na “zapachy” możesz się trochę rozchorować. Materiały tam używane są przeróżnego pochodzenia ale z tego co się dowiedziałem jednym z najważniejszych, używanych do jej zmiękczania do odchody gołębi. Jeśli popatrzysz na swoją torebkę to pomyśl, że jest taka ładna i mięciutka dzięki kupie gołębi.


   

      Radzę spróbować wejść do jakiegoś większego domu. Trzeba się zapytać czy można i nieraz za drobną opłatą. Znajdziemy się w przepięknych mieszkaniach.



       Dar el Makhzen
      Pałac Królewski w Fezie, może nie być otwarty dla publiczności, ale zdecydowanie warto zobaczyć. Rodzina królewska tam nie mieszka, ale utrzymują pałac w każdym mieście. Naprawdę imponujący widok, ma gigantyczne drzwi wykonane z mosiądzu i złota, otoczone płytkami ceramicznymi i rzeźbionym cedrem. Jest to popularne miejsce wśród turystów, ponieważ szczegółowe mozaiki i odważne kolory tworzą piękne zdjęcia.

Dar Batha
     Położony w Medynie Dar Batha to dawny pałac, który w 1915 r. Przekształcono w muzeum, z niesamowitą kolekcją tradycyjnych artefaktów. Przy wejściu znajduje się fantastyczny ogród w stylu andaluzyjskim, z różnymi rodzajami roślin, aromatami i dźwiękami, a także mozaikami i fontanny z wodą. Wewnątrz znajdziecie wspaniałe rzeźby w drewnie, marokańskie kafelki, hafty, dywany, a nawet kolekcję ceramiczną z XIV wieku.

     Na zakończenie polecił bym zobaczyć to co poprzednio odradzałem. Są tam zakłady produkcji sławnych Marokańskich kafelków. Naprawdę ciekawe jest zobaczenie jak są tworzone. Przy okazji zobaczyć jakie mamy szczęście urodzenia się w innym kraju i przeżycie wspaniałego dzieciństwa. Tam spotkamy dzieci, które są zatrudniane przy ich produkcji.




Marrakech
Jardin Majorelle
Jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w Maroku. Francuski malarz Jacques Majorelle potrzebował czterdziestu lat pasji i poświęcenia, aby stworzyć ten czarujący ogród w sercu miasta. Niesamowite drzewa i egzotyczne rośliny, przepływające
strumienie i baseny wypełnione liliami wodnymi i kwiatami lotosu. Przecudowne
zapachy, szelest liści i ćwierkanie licznych ptaków, które tu przychodzą. Piękny budynek z mauretańskim urokiem, z nutą Art Deco, pomalowany w zadziwiająco żywe kolory.



Souk Semmarine

jest zasadniczo terminem, który odnosi się do całego obszaru souk (targu) w pobliżu Jemaa al-Fna, który służył jako główny plac w Marrakeszu od czasu założenia miasta. Sam plac jest atrakcją, której nie można przegapić, i należy dołożyć wszelkich starań, aby odwiedzić plac o różnych porach dnia, ponieważ odbywająca się tam rozrywka i aktywność zmienia się w ciągu dnia. Z tego powodu dobrym pomysłem jest odwiedzenie Souk Semmarine i Jemaa al-Fanaa tego samego dnia. Najlepszym rozwiązaniem dla większości ludzi, a zwłaszcza dla tych, którzy nie są przyzwyczajeni do bardzo ciepłej pogody typowej w Marrakeszu, jest odwiedzanie obu tych obszarów dość wcześnie rano. Zacznij od placu, a kiedy już zacznie być dla ciebie zbyt gorąca, udaj się na Souk Semmarine, gdzie przynajmniej skorzystasz z cienia. Gdy wejdziesz do suku, bądź przygotowany na całkowite miłe zaskoczenie. Połączenie dźwięków, widoków i zapachów wystarczy, aby nawet najbardziej zatwardziali podróżnicy czuli się całkowicie zahipnotyzowani. Souk Semmarine to największa dzielnica suku w całym Maroku, a zdumiewające jest to, że kupcy handlują tu i sprzedają swoje wyroby już od ponad 1000 lat. Wieczorem można wrócić na Plac, bo tam można spotkać wiele ciekawych atrakcji, tańcząca kobra, wytresowane małpki, etc.


Fantasia Chez Ali Marrakech Wieczorem radzę wpaść na obiad w Fantasia Chez Ali Marrakech. To nie jest tylko restauracja. Tutaj znajdziesz wszystko czego szukasz w Maroku w wydaniu łatwym i przyjemnym. Zbudowany zamek, jaskinie, namioty. Witają Cię tam muzyką ze wszystkich regionów kraju. Relaksowy spacer i oglądanie wielu atrakcji a później wchodzisz do olbrzymiego namiotu, gdzie posmakujesz wielu marokańskich potraw. Żeby było jeszcze milej, w czasie posiłku przychodzą do nas jeden po drugim, wszystkie te zespoły i można nacieszyć oczy tańcami i wysłuchać ich muzyki. To jeszcze nie koniec. Po obiedzie udajemy sie na mały stadion i oglądamy różne akrobatyczne pokazy z przepięknymi arabskimi końmi. Wszystko kończy się pokazem fajerwerków.  Niezapomniany wieczór.
 













Friday, April 5, 2019

Joe Biden

    Ostatnio dużo się mówi o przeszłym vice Prezydencie Joe Biden.
Joe znany jest z wielu wypowiedzi w których popełniał poważne a także głupie błędy. Na przykład na jednym ze spotkań z wyborcami kazał wstać i pokazać się jednemu z gości. Problem jest w tym że ten pan, stanowy senator, siedział w wózku inwalidzkim. Jest sparaliżowany i nie może chodzić. Dopiero kiedy ten zrobił minę, Joe zdał sobie sprawę z pomyłki i kazał wstać wszystkim innym. Ale to przeszłość.
   Zbliżają się wybory na prezydenta. Za dwa lata. Ale u nas proces ten trwa bardzo długo i zaczyna się od wyborów kandydata z poszczególnych partii. Demokratom wydaje się pokonanie Trumpa łatwością i jest to powód, że mają największą liczbę kandydatów w naszej historii. Jest ich już chyba ze dwudziestu. Nawet nie wiem ilu, bo cały czas dochodzą nowi. Joe Biden jest jednym z nich. Ktoś z jego kolegów partyjnych, obawiając się jego siły, próbuje go zniszczyć przed wstępnymi wyborami. Pojawiają się oskarżenia o jego “zainteresowania kobietami”. Najpierw pojawiła się jedna (blisko związana z szefem komisji wyborczej innego głównego kandydata) a teraz już doszło kilka innych. Dla mnie oskarżenia są idiotyczne ale w prasie to wygląda inaczej. Joe po prostu nachyla się nad tą kobietą, obejmuje za ramiona i całuje we włosy. No to prawie jak seks! Już widać wyniki tej propagandy i Biden prawdopodobnie odpadnie z grupy kandydatów.
    Teraz najważniejsze. Tutaj jest przykład zakłamania prasy a raczej to o czym wspominałem poprzednio - milczenia! Trąbi się na ten niepoważny temat a milczy się o czymś co u innych groziłoby więzieniem.
    Fakty! Joe w okresie swojego pobytu w Białym Domu, odbył kilka ciekawych podróży. Były one oficjalne i leciał Airforce One, czyli prezydenckim samolotem. Przy okazji znalazł się tam zawsze jego syn, Hunter Biden. Jest on wspó
łwłaścicielem firmy Bohai Harvest RST. Centralnym punktem jednej z podróży była wizyta w Pekinie w Chinach. Chińczycy właśnie skorzystali z praw lotniczych na południowym Pacyfiku, na Morzu Południowochińskim. Zasadniczo powiedzieli: „Jeśli chcesz latać w tym obszarze, musisz uzyskać chińską zgodę. Domagamy się suwerenności nad tym terytorium. Bardzo kontrowersyjne w Japonii, na Filipinach iw innych krajach. Joe Biden ma tam jechać, aby stawić czoła Chińczykom. Dziesięć dni po powrocie z Chin, Hunter Biden - który ma tę małą firmę, nie ma doświadczenia w prywatnych kapitałach, nie ma doświadczenia w chińskim finansowaniu - otrzymuje od chińskiego rządu ogromną transakcję o wartości 1,5 miliarda dolarów. To jest rząd chiński, który daje Joe Bidenowi i powiernikowi [Johna] Kerry'ego zarządzanie tymi pieniędzmi. Jest to przykład korupcji. To pierwsza z trzech głównych umów, które rząd chiński robi z ludźmi, którzy są dziećmi - czyli synami - lub pomocnikami wiceprezydenta Bidena i Kerrego. Pomyśl o tym przez chwilę. Coś tu nie pasuje. Syn vice-prezydenta Stanów Zjednoczonych, którego zwierzchnik ma dowodzić amerykańską obecnością i władzą na Pacyfiku, aby poradzić sobie z rosnącym wyzwaniem ze strony Chin, otrzymuje 1,5 miliarda dolarów chińskich pieniędzy rządowych. Co oni robią? Inwestują w amerykańską firmę Henniges, która była własnością Rocket Company i produkuje technologie antywibracyjne, które mają podwójnego zastosowania, więc ta transakcja wymaga zgody rządu federalnego (oczywiście dostaje je!). Ma to implikacje dla bezpieczeństwa narodowego. Tak więc syn wiceprezydenta pomaga chińskiemu rządowi przejąć firmę związaną z technologią wojskową podwójnego zastosowania o nazwie Henniges. Ale robi się jeszcze gorzej, ponieważ kolejną inwestycją jest CGN - China General Nuclear - która jest elektrownią atomową. Inwestują w tę firmę w 2014 roku. Rok później, co się dzieje? FBI aresztuje i oskarża wyższych urzędników w tej firmie o kradzież tajemnic nuklearnych w Stanach Zjednoczonych. W szczególności próbują uzyskać dostęp do czegoś, co nazywa się reaktorem jądrowym AP-1000, który jest bardzo podobny do tych, które umieszczamy na amerykańskich okrętach podwodnych. Więc znowu macie syna wiceprezydenta, bliskiego współpracownika sekretarza stanu, który inwestuje w firmę, która próbuje ukraść tajemnice nuklearne w Stanach Zjednoczonych. To oszałamiająca historia. A dochodzi jeszcze sprawa omijania przepisów. Jeśli Joe Biden otrzyma prezent w wysokości 1500 $ lub otrzyma darowiznę w wysokości 1500 $ na kampanię, musi to ujawnić. Jeśli jego żona otrzyma prezent w wysokości 1500 dolarów, musi go ujawnić. Ale jeśli jego syn dostanie od rządu chińskiego 1,5 miliarda dolarów, nie ma wymogu ujawnienia tego. To oburzające i jest przykładem tego, jak starają się obejść te zasady ujawniania.

    Chiny nie były jedynym wypadem Joego. Podobnie dzieje się po podróżach do Ukrainy. Joe Biden był punktem zwrotnym administracji Obamy w sprawie polityki wobec Ukrainy. Doprowadził do rzeczywistości przyznania 1,8 miliarda dolarów pomocy dla tego rządu, a gdy to robił, jego syn dostał ukochaną umowę z firmą energetyczną Burisma.
    Amerykańskie rejestry bankowe pokazują, że firma Hunter Biden, Rosemont Seneca Partners LLC, otrzymywała regularne przelewy na jedno ze swoich kont - zwykle ponad 166 000 dolarów miesięcznie - z Burisma od wiosny 2014 do jesieni 2015.
W tym czasie, prokurator generalny Ukrainy Shokin, rozpoczął dochodzenie w sprawie tej firmy. W czasie pobytu na Ukrainie, Biden wypowiedział się, że jeśli ten prokurator nie zostanie wyrzucony z pracy w ciągu jego pobytu, to nie zobaczą centa pomocy z USA. Shokin został natychmiast zwolniony. Sam Biden (musi być naprawdę pewny swojej pozycji) przyznał się do tego w wywiadzie i opowiadał, że wyrzucono tego prokuratora w ciągu pół godziny!
    A u nas wydano miliony i dwa lata trwała sprawa, która tak naprawdę nie istniała, o podobnych powiązaniach między Rosją a prezydentem Trumpem. W sprawie Bidena jednak cicho w lesie. Czemu więc inni kandydaci nie użyją tego jako broni przeciw Bidenowi, zamiast tego idiotycznego oskarżenia o seksualne molestowanie? Dlatego, że mają zakaz ze swojej partii. W sprawach tych zaangażowanych jest wiele innych osób? Wszystko to jest tylko możliwe, kiedy współpracuje z tym nasza prasa. Gdyby oni to opisywali, musiała by się zacząć jakaś sprawa. Czy milczenie nie jest najpotężniejszą bronią? O sprawie wiedzą tylko Ci, którzy chcą znać prawdę i wyszukają wiadomości w niezależnych informacjach na internecie.
     Nieraz myślę, że lepiej jak przy władzy jest ktoś bogaty. Przynajmniej jest nadzieja, że na pieniądzach mu tak bardzo nie zależy bo je ma. Nie łatwo się odda jak prostytutka. A tak, Clintonowie, którzy jeszcze nie tak dawno nie mieli grosza i byli bankrutami, stali się multimilionerami, nie posiadając żądnego biznesu. I nikt nie pyta się skąd te pieniądze. Tak jest też z Biden i Kerry.
     Dlatego trudno nam tutaj przyglądać się temu wszystkiemu, widząc obłudę i zakłamanie. Czytając codziennie w prasie tylko wybrane widomości.




 

     Amerykańskie rejestry bankowe pokazują, że firma Hunter Biden, Rosemont Seneca Partners LLC, otrzymywała regularne przelewy na jedno ze swoich kont - zwykle ponad 166 000 dolarów miesięcznie - z Burisma od wiosny 2014 do jesieni 2015.
     W tym czasie, prokurator generalny Ukrainy Shokin, rozpoczął dochodzenie w sprawie tej firmy. W czasie pobytu na Ukrainie, Biden wypowiedział się, że jeśli ten prokurator nie zostanie wyrzucony z pracy w ciągu jego pobytu, to nie zobaczą centa pomocy z USA. Shokin został natychmiast zwolniony. Sam Biden (musi być naprawdę pewny swojej pozycji) przyznał się do tego w wywiadzie i opowiadał, żę wyrzucono tego prokuratora w ciągu pół godziny!
     
A u nas wydano miliony i dwa lata trwała sprawa, która tak naprawdę nie isntniała, o podobnych powiązaniach między Rosją a przezydentem Trumpem. W sprawie Bidena jednak cicho w lesie. Czemu więc inni kandydaci nie użyją tego jako broni przeciw Bidenowi, zamiast tego idiotycznego oskarżenia o seksualne molestowanie? Dlatego, że mają zakaz ze swojej partii. W sprawach tych zaangażowanych jest wiele innych osób?Wszystko to jest tylko możliwe, kiedy współpracuje z tym nasza prasa. Gdyby oni to opisywali, musiała by się zacząć jakaś sprawa. Czy milczenie nie jest najpotężniejszą bronią. O sprawie wiedzą tylko Ci, którzy chcą znać prawdę i wyszukają wiadomości w niezależnych informacjach na internecie.
    Nieraz myślę, że lepiej jak przy władzy jest ktoś bogaty. Przynajmniej jest podejżenie, żę na pieniądzach mu tak bardzo nie zależy bo je ma. Nie łatwo się odda jak prostytutka. A tak, Clintonowie, którzy jeszcze nie tak dawno nie mieli grosza i byli bankrutami, stali się multimilionerami, nie posiadając żądnego biznesu. I nikt nie pyta się skąd te pieniądze. Tak jest też z Biden i Kerry.
     Dlatego trudno nam tutaj przyglą dać się temu wszystkiemu, widząć obłudę i zakłamanie. Czytając codziennie w prasie tylko wybrane widomości. 





Wednesday, April 3, 2019

Chiny



 Chiny

   Chiny to ogromny kraj. Ma 9 969 960 kilometrów kwadratowych i tylko Rosja, Kanada i Stany Zjednoczone są większe. Połącz to z ogromną populacją Chin i jej oszałamiającą historią,  a otrzymałeś przepis na przytłaczający wybór, kiedy przychodzi czas na zaplanowanie podróży do Chin. Mówiąc prościej, jest zbyt wiele miejsc do odwiedzenia w Chinach, aby zrobić to wszystko za jednym razem.  Trzeba więc podzielić to na kilka podróży.

 Co potrzeba załatwić przed wyjazdem. Wszyscy potrzebują wizy do tego kraju. Nie potrzeba żadnych szczepień, chociaż  niektórzy radzą szczepienie na zapalenie wirusowe wątroby typu A czy dur brzuszny. Ale te dwie szczepionki są zalecane prawie do każdego kraju. Woda z kranu nie jest pitna w Chinach, nawet w dużych miastach. Woda butelkowana jest łatwo dostępna. Pożywienie jest bezpieczne ale zawsze lepiej jeść w restauracjach gotowane potrawy na gorąco.                                     Temperatury są tam bardzo zróżnicowane, oczywiście przez samą wielkość tego kraju. Wymienię tylko że w Beijing, który jest więcej na północ, w styczniu jest od -9 do -2 stopni Celsjusza a w sierpniu 21 do 30 stopnie. A w Shanghaju styczeń to 1 do 8 stopni a Sierpień 25 do 32.

    A co warto a tym kraju zobaczyć? I ile nas to będzie kosztować?   Według zachodnich standardów Chiny są niedrogim miejscem do odwiedzenia. W małych restauracjach kolacja kosztuje dolara, a duże piwo 50 centów.  Najdroższą częścią podróży do Chin jest oczywiście przelot. I to zależy z jakiego kraju tam się udajemy. Hotele są już dużo tańsze. Spokojnie można znaleźć pokoje w okolicy 30 do 50 dolarów za noc. A są też tańsze. Samoloty z miasta do miasta są w okolicy 200 dolarów za każdy przelot. Pociągi, na przykład daleka podróż z Benjing to Shanghai to 270 dolarów. Jedzenie jest jeszcze tańsze i można się spokojnie posilić się za 25 dolarów dziennie. 

      Żadna chińska trasa nie byłaby kompletna bez przynajmniej kilku dni w stolicy kraju. Pekin czyli obecnie Beijing, może mieć złą reputację ze względu na coraz bardziej złą atmosferę (mówię o zanieczyszczonym powietrzu), ale przeniknąć mgiełkę i nadal można znaleźć najbardziej urokliwe i fascynujące miasto Chin.

1.     Beijing

-         Forbidden City

Zakazane Miasto to kompleks pałacowy w centrum Pekinu w Chinach. Dawny chiński pałac cesarski od dynastii Ming do końca dynastii Qing (lata 1420–1912), obecnie mieści Muzeum Pałacowe. Zbudowany od 1406 do 1420 roku kompleks składa się z 980 budynków i zajmuje 72 hektary (ponad 180 akrów).

Podczas dynastii Ming i Qing Zakazane Miasto było zakazane dla zwykłych ludzi i otwierane tylko dla rodzin cesarskich i urzędników państwowych, którzy zostali zaproszeni. Teraz jest otwarty dla wszystkich jako atrakcja turystyczna.

     Mówi się, że w Zakazanym Mieście jest 9 999 i pół pomieszczeń, ponieważ tylko Bóg Niebios może mieć prawo do 10 000 pokoi. Cesarz Chengzu, który zbudował Zakazane Miasto, ogłosił się synem Boga Niebios, określając tym samym mniejszy rozmiar swojego pałacu. Dlatego, gdy został zbudowany, miał o połowę pokoju mniej. Jednak w starożytnej chińskiej architekturze jeden pokój odnosi się do kwadratowej przestrzeni pomiędzy czterema filarami w korytarzu i niemożliwe jest posiadanie pół pokoju wśród czterech filarów. Według najnowszych danych jest 8707 pokoi, w tym duże i małe pałace, sale, wieże, pawilony, belwedery.
-         Summer Palace
        Letni Pałac to rozległy zespół jezior, ogrodów i pałaców w Pekinie. Był to cesarski ogród w dynastii Qing. Wzgórze Długowieczności ma około 60 m wysokości i ma wiele budynków ustawionych w sekwencji. Przednie wzgórze jest bogate w wspaniałe sale i pawilony, podczas gdy tylne wzgórze, w ostrym kontraście, jest ciche z naturalnym pięknem. Centralne jezioro Kunming, zajmujące 2,2 kilometra kwadratowego (540 akrów), zostało w całości wykonane przez człowieka, a wykopana ziemia została wykorzystana do budowy Wzgórza



-         Temple of Heaven
      Kompleks świątynny został zbudowany w latach 1406-1420 za panowania cesarza Yongle. Świątynia Nieba została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1998 roku i została opisana jako „arcydzieło architektury i projektowania krajobrazu, które w prosty i graficzny sposób ilustruje kosmogonię o wielkim znaczeniu dla ewolucji jednej z wielkich cywilizacji świata ...” jako „symboliczny układ i projekt Świątyni Nieba miał głęboki wpływ na architekturę i planowanie na Dalekim Wschodzie przez wiele wieków”.
-         Lama Temple
      Budynek i grafika świątyni to połączenie chińskich i tybetańskich stylów. Prace budowlane w świątyni Yonghe rozpoczęły się w 1694 r. Podczas dynastii Qing na miejscu, gdzie pierwotnie stała oficjalna rezydencja dworskich eunuchów z poprzedniej dynastii. Kiedy książę Yong wstąpił na tron jako cesarz Yongzheng w 1722 r., Połowa budynku została przekształcona w klasztor dla mnichów buddyzmu tybetańskiego. Następnie klasztor stał się rezydencją dla dużej liczby tybetańskich mnichów buddyjskich z Mongolii i Tybetu, dlatego Lamasery Yonghe stały się narodowym centrum administracji Lamy.

2.     Great Wall of China
 -  najbardziej znana część znajduje się 3 godziny od Beijingu
       Wielki Mur Chiński, jeden z największych cudów świata, został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1987 roku. Podobnie jak gigantyczny smok, wije się w dół przez pustynie, łąki, góry i płaskowyże, rozciągając się na około 21,196 kilometrów ze wschodu na zachód Chin.
      Z historią około 2700 lat, niektóre odcinki Wielkiego Muru są teraz w ruinie lub zniknęły. Jednak Wielki Mur Chiński jest nadal jedną z najbardziej atrakcyjnych atrakcji na całym świecie   ze względu na jego wspaniałość architektoniczną i znaczenie historyczne.
      Wielki Mur miał nie tylko zatrzymać najeźdźców, ale był także systemem komunikacyjnym. Miał on wieże sygnalizacyjne co kilka kilometrów, z których żołnierze komunikowali się w ciągu dnia przez spalanie wilczego łajna (robiło to gęsty dym). Żeby wytworzyć różne kolorowe dymy sygnałowe, żołnierze wymieszali różne zioła z płonącym obornikiem.
Gdyby pojawili się najeźdźcy, sygnał dymny był wysyłany wzdłuż ściany i wysyłane były natychmiast  posiłki w celu odparcia ataku.                                  


3.     Terracotta Warriors in Xi’an

    Terakotowa Armia w Xi'an, zwana Terracotta Warriors and Horses, to bardzo duża kolekcja naturalnych rozmiarów rzeźb z terakoty w formacjach bojowych, odtwarzających   cesarskie oddziały straży cesarza Qin Shi Huanga (259 - 210BC), pierwszego cesarza,  pierwszej zjednoczonej dynastii cesarskich Chin.
     Wojownicy ci zostali zbudowani przez cesarza, który chciał zostać pochowany wraz ze swoją armią (żywą), aby go chronić. Na szczęście dla jego dynastii poradzono mu inaczej i zamiast niego zbudowano armię repliki. Niestety jego 100 (żyjących) żon nie miało tyle szczęścia. Oto kilka ciekawych faktów na temat wojowników z terakoty dla tych frajerów historii:
Wojownicy są replikami rzeczywistych żołnierzy a budowanie ich (i grobowca) zajęło 11 lat
Strona została wybrana ze względu na najlepszą równowagę feng shui w kraju (feng = góry, shui = rzeka). Pierwotnie wszyscy wojownicy zostali pomalowani, ale kolory zniknęły 2 dni po odkryciu z powodu powietrza docierającego do nich.   Cesarz i żony wciąż tam są - wysokie poziomy rtęci powodują kopanie za zbyt niebezpieczne.                                                               Samolotem z Beijing do Xi’an jest 2 godziny a pociągiem 6 godzin. 

4.     Pandas
In Chengdu
    Następna atrakcja w tym kraju to spotkanie z uwielbianym przez świat misiem. Panda jest pod ochroną i spotkać go można w specjalnych ośrodkach. W okolicy Chengdu są dwa. Pierwszy jest blisko miasta i wystarczy pół dnia, żeby się tam dostać i spotkać te przemiłe zwierzęta. Chengdu Centrum jest największe. Mieszka tam 50 Wielkich Panda. Dla informacji, są też małe Panda, mniej znane. Wcale nie podobne do swoich kuzynów, ale nie wiem czy nie ładniejsze. Widziałem je w Nowym Jorku. Nie przypominają wcale niedźwiadków.  


    W miejscu tym jest bardzo łatwo o spotkanie z misiami. Jest też mały problem. Chiny ogólnie wypełnione są turystami. W głównych miejscach, najbardziej popularnych (a to do nich należy), przewijają się tłumy turystów. Jeśli ktoś lubi spokój i nie lubi tłoku to może być to miejsce nie dla niego. Może też liczyć na szczęśliwy dzień i brak chętnych do wizyty tego Centrum.
      Około 1,5 godziny dalej znaleźć można następne Centrum - Dujiangyan. Jest tutaj tylko 20 misiów, ale mniej wizytujących. Może być to dużo przyjemniejsze doświadczenie, ale trzeba poświęcić na tą wyprawę cały dzień. A jak już wspominałem, czasu w Chinach mało, bo bardzo dużo do zobaczenia.


5.     Yellow Mountain and Hongcun Village
    Huangshan, dosłowne znaczenie  Żółte Góry - to pasmo górskie w południowej prowincji Anhui we wschodnich Chinach. Obszar ten słynie z pięknych krajobrazów, zachodów słońca, granitowych szczytów o szczególnych kształtach, sosnowych drzew Huangshan, gorących źródeł, zimowego śniegu i widoków z ponad chmur. Huangshan jest częstym przedmiotem tradycyjnych chińskich obrazów i literatury, a także współczesnej fotografii.  Obszar ma różnorodną florę a najsławniejsza Sosna Huangshan (Pinus hwangshanensis) uważana jest za przykład wigoru, ponieważ drzewa kwitną prosto ze skał.



   Posiadając co najmniej 140 sekcji otwartych dla zwiedzających, Huangshan jest głównym      ośrodkiem turystycznym w Chinach. W całym obszarze znajdują się hotele i pensjonaty, w których nocują goście,  wielu z nich wędruje po górach, spędza noc na jednym ze szczytów, aby zobaczyć wschód słońca, a następnie schodzi inną drogą następnego dzień.
    Hotele, restauracje na szczycie góry są obsługują przez tragarzy, którzy przenoszą zasoby na górę pieszo, wieszając swój ładunek na długich drągach, noszonych na ramionach.
    Najsłynniejsza atrakcja? Nie dla każdego. Mount Huangshan ma miejsce do pospacerowania i w tym samym czasie oglądania cudownych widoków. Nie muszę nic więcej dodawać, tylko załączyć kilka fotek.


    Samo miasteczko Huangshan w którym się zatrzymujemy ma też swój urok. Przede wszystkim stare miasto. Urocze uliczki, ciągle jeszcze dużo tradycyjnych sklepów, restauracji. Wracając wieczorami po spacerach górskich, można przyjemnie spędzić czas a na pewno dobrze zjeść.



6.     Tiger Leaping Gorge
     Tiger Leaping Gorge jest malowniczym kanionem nad rzeką Jinsha, głównym dopływem górnej Jangcy. Na maksymalnej głębokości około 3790 metrów (od rzeki do górskiego szczytu) Tiger Leaping Gorge jest jednym z najgłębszych i najbardziej spektakularnych kanionów rzecznych na świecie. Mieszkańcy wąwozu to przede wszystkim rdzenni mieszkańcy Naxi, którzy mieszkają w garstce małych wiosek. Ich podstawowe źródło utrzymania pochodzi z produkcji zbóż i turystów. W środku ujścia rzeki znajduje się duża skała, która znajduje się w najwęższym odcinku wąwozu - tylko 30 metrów (33 jardów) szerokości.  Starożytna legenda głosi, że tygrys użył tej skały jako swojego kamienia, aby mógł przeskoczyć z jednej strony wąwozu na drugą, w ten sposób to miejsce otrzymało swoją nazwę. Wędrówka wzdłuż wąwozu jest dość popularna, a kierunek można śledzić przez znaki zostawione przez  innych turystów.

   Ktoś napisał. Ostrożnie szedłem szlakiem, który zmienił się w piarg,  pozwalając staremu człowiekowi  z osiołkiem przejść obok; zmęczony, spoczywając na skale, spoglądając w górę, by zobaczyć blaknący taniec słońca między okrytymi śniegiem szczytami, a potem w dół, by zobaczyć, jak promienie tańczą na falujących wodach tysiąc metrów dalej; czując się całkowicie podekscytowany. To w dużym stopniu podsumowuje Tiger Leaping Gorge, niedościgniony szlak południowo-zachodnich Chin.






7.     Jiuzhaigou
Dolina Jiuzhaigou jest częścią Gór Min na skraju Płaskowyżu Tybetańskiego i rozciąga się na 72 000 hektarów (180 000 akrów). Słynie z wielu wielopoziomowych wodospadów, kolorowych jezior i ośnieżonych szczytów. Jego wysokość wynosi od 2000 do 4500 metrów (6600 do 14 800 stóp). Naturalnie podzielona na trzy sekcje, pierwsza sekcja, która jest najwęższą i najwyższą sekcją, jest ujściem szybko płynącej rzeki Jingsha.
Jiuzhaigou jest ułożone w kształcie litery Y o łącznej długości ponad 50 km. Składający się z trzech głównych dolin, zwanych Shuzheng Valley (główny wąwóz), Zechawa Valley (lewy wąwóz), Rize Valley (prawy wąwóz) i wspaniałego Nuorilang Waterfall, Jiuzhaigou ma ponad 100 jezior i wodospadów.
     Znajduje się tam wodospad Nuorilang. Jest to najszerszy wapienny wodospad w Chinach, ma około 300 metrów szerokości i 20 metrów wysokości. Ten majestatyczny wodospad można docenić w różnej odległości. Nic dziwnego, że jest to symbol Jiuzhaigou.


Ale chyba najpiękniejszym miejscem jest Five Flower Lake: jako esencja Jiuzhaigou. Ma różne kolory pod różnymi kątami załamania światła. To niebieskie jezioro otoczone żółtymi i zielonymi drzewami odzwierciedla bardziej mieszane kolory, gdy patrzysz na różne strony. Przez tak czystą wodą można nawet zobaczyć stare lasy  na dnie jeziora.
Znany z oszałamiającej przyrody, Jiuzhaigou jest zdecydowanie niebem dla fotografa.

8.     Buddha in Leshan
Gigantyczny Budda Leshan to 71-metrowy kamienny posąg, zbudowany w latach 713–803, przedstawiający Maitreję. Maitreja jest zwykle przypisywany do imienia używanego w buddyzmie dla „Buddy, który ma nadejść”, chociaż początki Maitrei są niejasne i kwestionowane.  Maitreja jest terminem dla tego, który żył na ziemi i którego przeznaczeniem było zostać oświeconym pewnego dnia, lub który zbliżył się do oświecenia, a po śmierci przeniósł się do jednego z buddyjskich niebios, które można osiągnąć poprzez medytację. Wyrzeźbiony jest z urwiska kredowych piaskowców z czerwonego koryta, leżących u zbiegu rzeki Min i rzeki Dadu w południowej części prowincji Syczuan w Chinach, w pobliżu miasta Leshan. Kamienna rzeźba stoi na górze Emei, a rzeki płyną pod jej stopami. Jest to największy i najwyższy kamienny posąg Buddy na świecie i jest zdecydowanie najwyższą przednowoczesną statuą na świecie. 
Inicjatorem projektu był mnich o imieniu Hai Tong. Jego troską było bezpieczeństwo ludzi, którzy zarabiali na życie u zbiegu trzech rzek. Burzliwe wody powodowały, że wypadki na łodziach były liczne, a zwykli ludzie wiązali katastrofy z obecnością ducha wody. Więc Hai Tong postanowił wyrzeźbić pomnik nad rzeką, myśląc, że Budda przejmie ducha wody pod kontrolę.
Z Miasta Chengdu do Leshan jest około 162 kilometry. Można tam dojechać pociągiem czy samochodem.


9. Tongli
Miasta kanałowe mogą być ściślej związane z europejską Wenecją, ale Chiny mają długą historię osadnictwa zbudowanego na wodzie lub wokół niej. W okolicy Shanghai jest takich miasteczek wiele. Jednym z nich jest Tongli. 
Tongli, lub inaczej  Tong-Li to miasto w dzielnicy Wujiang, na obrzeżach Suzhou, w prowincji Jiangsu.  Znany jest z systemu kanałów, nadano mu przydomek „Wenecja Wschodu”. Miejsce zachowało wiele cech starożytnego miasta Wu.
Pierwotnie nazywany Futu (co oznacza bogatą ziemię), Tongli to stare, ale bardzo dobrze zachowane miasteczko wodne o historii ponad 1000 lat. Tongli to miasto o głębokim zapleczu kulturowym i osiągnięciach. Od czasów starożytnych roiło się od poetów, malarzy, uczonych konfucjańskich i urzędników państwowych. Istotnymi ogniwami łączącymi różne części miasta są mosty. Czterdzieści dziewięć kamiennych mostów w różnych stylach łączy siedem wysp utworzonych przez piętnaście rzek i pięć jezior, na których stoi miasto Tongli. Każdy most ma swoją nazwę, a te przykłady dają wyobrażenie o poetyckiej naturze mieszkańców. Być może najbardziej godne uwagi są Most Pokoju i Spokoju (Most Taiping), Most Szczęścia (Most Jili) i Most Uroczystości Świętej (Most Changqing).

Miasteczek takich, jak już wspomniałem jest wiele. Xitang, Nanxun. A jak nie ma dużo czasu to zaraz obok Shanghai są podobne dwa miasteczka. 
Zhujiajiao.

Qibao

10.     Longsheng Rice Terrace
Longsheng Tarasy ryżowe (Kręgosłup Smoka)  zwany także Tarasem Ryżowym Longji   znajdują się w okręgu Longsheng.
Tarasowe pola są budowane wzdłuż zbocza wijącego się od brzegu rzeki do szczytu góry, od 600 do 800 metrów nad poziomem morza.  Zwijająca się linia tarasu, która zaczyna się od stóp górskich aż do szczytu góry, dzieli  na warstwy wody wiosną, warstwy zielonych pędów ryżu w lecie, warstwy ryżu jesienią i warstwy szronu  w zimie. Tarasowe pola zbudowano przeważnie około 650 lat temu.
Longji (Dragon's Backbone)   otrzymały swoją nazwę, ponieważ tarasy ryżowe przypominają łuski smoka, podczas gdy szczyt pasma górskiego wygląda jak kręgosłup smoka.
Na początku czerwca woda jest pompowana przez pola ryżowe, a młode rośliny przenoszone są na główne tarasy.

11.      Przejedź się rzeką Li w Guilin
Rejs po rzece Li z Guilin do Yangshuo jest centralnym punktem każdej podróży do północno-wschodniej prowincji Guangxi. Wspaniałe szczyty zaskakują pięknem i różnorodnością  na każdym zakręcie przejrzystej rzeki pod błękitnym niebem. Bawoły  patrolują pola, chłopi uprawiają pola ryżowe, szkolne dzieci i rybacy pływają na bambusowych tratwach. Dzięki zapierającej dech w piersiach scenerii i smakowi życia daleko od betonowej metropolii, krajobrazy wzdłuż rzeki stają się jednym z najlepszych miejsc turystycznych w Chinach. Spływ bambusową tratwą w dół rzeki Li jest zdecydowanie jedną z najatrakcyjniejszych przygód w Chinach. Możesz także odbyć bardziej tradycyjny rejs, szybować nad nim helikopterem, a nawet wędrować po brzegach rzeki Li. Kilka atrakcji:
- Wzgórze Trąby Słonia
- Chuanshan Park
- Crown Cave (Guanyan)
I wiele innych a widoki to gwarancja zadowolenia.

12.     Zobacz góry Avatar
     Większość oglądała albo przynajmniej słyszała o filmie Avatar. Jego najciekawszą częścią były niesamowite widoki tej obcej planety. Okazuje się, że niektóre były aktualnie z naszej Ziemi i trudno nie być pod wrażeniem strzelistych szczytów Parku Narodowego Zhangjiajie.
     Wielu uważa, że Zhangjiajie National Forest Park jest najpiękniejszym miejscem na ziemi. Opisują je jako majestatyczne, ekscentryczne, spokojne, delikatne i dzikie. Słynie z dziwnych szczytów i skał, wspaniałych lasów, spokojnej wody, pięknych kanionów, wapiennych jaskiń i zapierających dech w piersiach widoków. Obejmuje głównie Wioskę Żółtego Kamienia (Wioska Huangshi), Złoty Strumień Bicza, Yuanjiajie, Wioskę Yaozi i Potok Pipa i tak dalej. Podczas wizyty w Zhangjiajie National Forest Park nie przegap Golden Whip Stream, Huanshi Village i Yuanjiajie.
Wioska Huangshi
Yuanjiajie

Baofeng Lake

Yellow Dragon Cave

13.     Pałac Potala
   Nazwa pałacu pochodzi od góry Potalaka, mitycznej siedziby bodhisattwy Avalokiteśvary. Piąty Dalajlama rozpoczął budowę w 1645 r.  po tym, jak jeden z jego duchowych doradców, Konchog Chophel  wskazał, że miejsce to było idealne jako siedziba rządu, usytuowana tak jak między klasztorami Drepung i Sera a starym miastem Lhasa.
    Budynek ma 400 metrów  wschód-zachód i 350 metrów północ-południe, z pochyłymi kamiennymi ścianami o średniej grubości 3 metrów grubości i 5 metrów grubości u podstawy, oraz z miedzi wlanej się w fundamenty, aby udowodnić jej odporność na trzęsienia ziemi. Trzynaście kondygnacji budynków, zawierających ponad 1000 pokoi, 10 000 kapliczek i około 200 000 posągów, wznosi się 117 metrów   na szczycie Marpo Ri, „Czerwonego Wzgórza”, wznosząc się ponad 300 metrów   łącznie nad doliną.
     Pałac Potala znajduje się w Lhasie w Tybecie. Można go łatwo dojechać autobusem lub taksówką.

14.      Huanglong    

        Niedaleko  Jiuzhaigou w północnym Syczuanie jest kolejny wspaniały cud natury, Huanglong. Podobnie jak tam, jest to piękny park z wodospadami, kolorowymi  basenami i dziewiczym lasem, ale słynne jest z  baśniowych  basenów.  Huanglong mają swój własny urok.
Jest to miejsce niemal obcej urody, które jest dobrze i na uboczu, a odwiedzający mogą spodziewać się ciszy i spokoju podczas kąpieli w nieziemskim pięknie parku.
     Ze względu na tysiące lat ewolucji geologicznej, Huanglong składa się z wielu unikalnych krajobrazów form geologicznych. Rewolucja lodowcowa, struktura tarasowa, warstwa skał kwasu węglowego, woda tufowa i warunki klimatyczne, takie jak światło słoneczne Arktyki i Alp, stworzyły ten słynny na całym świecie krajobraz trawertynu.


15.     Shanghai 
     Wielu podróżuje do tego miasta ze względu na jego nowoczesną architekturę, wieżowce. Dla mnie jest to mniej atrakcyjne. Może dlatego że mieszkam w Nowym Jorku i mam to na codzień. Ale i tutaj można znaleźć coś tradycyjnego i pięknego. Przede wszystkim

-         Yuyuan Gardens
         Yu Garden to rozległy chiński ogród położony obok Świątyni Miejskiego Boga w północno-wschodniej części Szanghaju. Centralnym elementem jest Exquisite Jade Rock - porowaty głaz o wymiarach 3,3 mi 5 ton. Plotki o jego pochodzeniu zawierają historię, że był on przeznaczony dla cesarza Huizong w cesarskim pałacu w Pekinie, ale został uratowany z rzeki Huangpu po zatonięciu łodzi.
          Zbudowanie ogrodu zajęło Panu Yunduanowi 18 lat, ale zniszczenie go zajęło mu tylko kilka minut - ponownie i ponownie. Bunt Taiping nie był jedynym wydarzeniem, w którym Ogrody Yu zostały dotknięte konfliktem. Podczas wojny opiumowej w 1842 roku ogrody doznały ciężkiego bombardowania, a armia brytyjska przejęła ogród i wykorzystała herbaciarnię Huxinting jako bazę operacyjną. Po zniszczeniu, po którym nastąpił bunt Towarzystwa Małego Miecza, cały teren został zasadniczo zrujnowany. Ogrody zostały ponownie odbudowane i odnowione przez rząd w Szanghaju w latach 1956–1961, ale zostały ponownie uszkodzone podczas katastrofalnej rewolucji kulturalnej. Dziś burzliwa przeszłość przerodziła się w historię, ale blizny wciąż są widoczne, a bardzo mało starego miasta i ogrodów Yu jest oryginalną iteracją.


-         Stare Miasto


Ważna jest więcej lokalizacja tego miasta, bo z niego jest blisko to wielu atrakcyjnych miejsc.

16.        Zangye National Geopark

    Zhangye Danxia znana jest z niezwykłych kolorów skał, które są gładkie, ostre i mają kilkaset metrów wysokości. Są one wynikiem złóż piaskowca i innych minerałów, które wystąpiły w ciągu 24 milionów lat. Wynik, podobny do tortu, jest związany z działaniem tych samych płyt tektonicznych odpowiedzialnych za tworzenie części gór Himalajów. Wiatr, deszcz i czas wyrzeźbiły niezwykłe kształty, w tym wieże, filary i wąwozy, o różnych kolorach, wzorach i rozmiarach.  Nie, ja nie przerobiłem tych zdjęć na photoshop. Tak to wygląda w rzeczywistości!!

Wymieniłem tylko najważniejsze dla mnie miejsca. Ale w Chinach jest ich dużo więcej. Zależy to także od indywidualnych zainteresowań. Jeśli ktoś lubi chodzić po muzeach, u mnie ich nie znajdzie. Nie mam też opisów nowoczesnej części Chin. Brakuje też wielu ciekawych miejsc, ale jak początkowo pisałem. Nie jest się w stanie tego odwiedzić przy ograniczonym czasie. A można na przykład udać się do Macau, które przypomina Las Vegas. Nie wyglądem ale tam też rozwinięty jest hazard. Nie piszę o plażach i miejscach wypoczynku. Na przykład wyspa Hainan oprócz kąpieli słonecznych, pływania i snorkelingu - jest placem zabaw, uzdrowiskami, pływającymi restauracjami i parkami rozrywki idealnym na rodzinny wypoczynek. Nie wspominałem o największym jeziorze w Chinach, Qinghai Lake. To jezioro morskie o powierzchni 4317 kilometrów kwadratowych, słynące ze spokoju i bujnych łąk otaczających sporadycznie zamrożonych brzegów. Czy jednej z najbardziej malowniczych tras, jakie kiedykolwiek napotkasz, autostrady Karakoram, jazdy na wielbłądach przez pustynię Gobi, aby zobaczyć Jezioro Półksiężyca, jazdy konnej w Mongolii Wewnętrznej. Wybór jest więc olbrzymi. Sama jazda przez mniejsze wioski, miasteczka może sprawić wiele radości. Jedno jest pewne. Jest to kraj w którym nie zabraknie miejsc w których możesz spędzić niezapomniane chwile.