Thursday, November 14, 2013

Boże Narodzenie




Ponieważ pisałem o najważniejszych amerykańskich świętach, to dodam też  najważniejsze dla nas wszystkich.

Boże Narodzenie, Narodzenie Pańskie
Fakty które znamy i te które są mniej lub w ogóle nieznane.
W tradycji chrześcijańskiej - święto upamiętniające narodziny Jezusa Chrystusa. Jest to stała uroczystość liturgiczna przypadająca na 25 Grudnia. Boże Narodzenie poprzedzone jest okresem trzytygodniowego oczekiwania (dokładnie czterech niedziel), zwanego adwentem.
Wigilia Bożego Narodzenia
    W niektórych Kościołach chrześcijańskich święta Bożego Narodzenia zaczynają się od dnia poprzedzającego rocznicę narodzin Jezusa – Wigilii, zwanej w Polsce regionalnie Gwiazdką. W dniu tym tradycją w Polsce jest post (bezmięsny, w pewnych regionach kraju jest to post ścisły). Punktem kulminacyjnym dnia jest uroczysta kolacja, do której tradycja nakazywała zasiadać po pojawieniu się na niebie pierwszej gwiazdki, na pamiątkę gwiazdy prowadzącej Trzech Króli do Stajenki.
Świętowanie Wigilii, ani tradycyjny post w tym dniu nie są wspólne wszystkim chrześcijanom, np. protestanci nie zachowali specjalnych przepisów odnośnie do jedzenia lub niejedzenia mięsa. Chrześcijan prawosławnych obowiązuje w tym dniu ścisły post, aż do kolacji wigilijnej.    
Polska literatura kulinarna podaje, że liczba gości w czasie wieczerzy wigilijnej powinna być parzysta (plus jeden talerz dla nieobecnych/zmarłych/niespodziewanych przybyszów/Dzieciątka). Natomiast nie ma zgodności co do liczby potraw: według niektórych źródeł powinna ona wynosić 12, zaś w innych podkreśla się, że winna być nieparzysta, generalnie 13 u magnatów, 11 u szlachty, 9 u mieszczaństwa. Te 13 potraw jest górną granicą. Ale według księcia J. O. Radziwiłła, można spróbować wszystkich ryb, które są liczone jako jedno danie.
Pasterka
W nocy, najczęściej o północy, w kościołach rzymskokatolickich rozpoczyna się uroczysta msza zwana Pasterką. Następny dzień (25 grudnia) jest nazywany Bożym Narodzeniem, a 26 Grudnia to w Polsce drugi dzień świąt obchodzony na pamiątkę Św. Szczepana pierwszego męczennika za wiarę chrześcijańską.
Opłatek
   Bardzo cienki biały płatek chlebowy, przaśny (czyli niekwaszony i niesolony), wypiekany z białej mąki i wody bez dodatku drożdży, którym dzielą się chrześcijanie, zgromadzeni przy stole wigilijnym, składając sobie życzenia.
Nie jest to zwyczaj wyłącznie polski, spotykany też na Słowacji, Litwie, Białorusi, Ukrainie, Czechach i Włoszech. Zwyczaj łamania cienkiego opłatka z mąki pszennej i wody pojawił się w Polsce pod koniec XVIII w. i tutaj przetrwał. Szczególnego znaczenia nabierał w niektórych okresach historycznych, np. podczas zaborów.
Opłatek wigilijny jest symbolem pojednania i przebaczenia, znakiem przyjaźni i miłości. Dzielenie się nim na początku wieczerzy wigilijnej wyraża chęć bycia razem, bo przecież ludzie skłóceni nie zasiadają do wspólnego stołu.  
   Tradycja łamania się opłatkiem swoje korzenie ma w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Nie miała początkowo związku z Bożym Narodzeniem, była symbolem komunii duchowej członków wspólnoty. Z czasem na wigilijną mszę przynoszono chleb, który błogosławiono i którym się dzielono. Zabierano go też do domów dla chorych, czy tych, którzy z różnych powodów nie byli w kościele, przesyłano krewnym i znajomym.

Na początku XIX wieku popularne stały się, znane tylko w Polsce, ozdoby z opłatka, które zawieszano nad stołem wigilijnym. Miały zapewnić szczęście i powodzenie w nadchodzącym roku. Również tzw. światy, którymi dekorowane były zawieszane u sufitu podłażniczki, wykonane były z kolorowego ciasta opłatkowego.
Oprócz białego opłatka, przeznaczonego na komunikanty i do łamania się podczas wigilii, wypieka się również kolorowy, przeznaczony dla zwierząt domowych i bydła. Na Śląsku znany jest tzw. "radośnik", czyli opłatek posmarowany miodem, dawany dzieciom.
Gwiazdor
    Postać rozdająca prezenty w Wigilie Bożego Narodzenia występująca w Poznańskim na Ziemi Lubuskiej, Kujawach oraz na Warmii (a konkretnie tych ich części, które były pod zaborem pruskim) i Kaszub.
Wywodzi się z dawnych grup kolędników, zaś nazwa od noszonej przez nich gwiazdy. Była to postać ubrana w baranicę i futrzaną czapę, z twarzą ukrytą pod maską lub umazaną sadzą. Gwiazdor nosił ze sobą wór z podarkami i rózgę. Odpytywał on dzieci z pacierza, znał dobre i złe uczynki i w zależności od wyniku wręczał prezent lub bił rózgą. Obecnie postać Gwiazdora upodobniła się do Sw. Mikołaja, zaś z dawnych atrybutów pozostała mu rózga, którą wymierza karę niegrzecznym dzieciom. Nadal jednak częsty jest zwyczaj obchodzenia domów przez osoby przebrane za Gwiazdora, które za opłatą wręczają prezenty i pytają domowników, przeważnie dzieci, o zachowanie w ciągu roku, znajomość modlitw, wierszy, bądź kolęd. 
Jezus raczej nie urodził się zimą
    Biblia nie podaje dokładnej daty urodzin Jezusa Chrystusa. Wielu historyków jest zgodnych, że narodziny Syna Bożego prawdopodobnie miały miejsce wiosną. Stąd wzięły się w Biblii opisy pastuszków pasących swoje trzody. Data 25 grudnia została ustalona w IV w n.e., kiedy papież Juliusz I postanowił uznać urodziny Jezusa jako oficjalne święto. - Nie tylko dokładny dzień i miesiąc budzą wątpliwości. Niektórzy badacze obliczyli, że Jezus mógł się de facto urodzić nawet pięć lat wcześniej, niż jest to przyjęte.
Śpiewając z wrogiem
Pięć miesięcy od wybuchu I Wojny Światowej na zachodnim froncie doszło do niespotykanego wcześniej zjawiska. W Wigilię Bożego Narodzenia żołnierze zawiesili walkę i śpiewali kolędy. Gdy 25 grudnia niemieccy żołnierze wyszli z okopów i zaczęli zbliżać się do aliantów krzycząc po angielsku "Wesołych Świąt", ci pomyśleli że to fortel. Na szczęście obawy okazały się bezpodstawne. Dziesiątki brytyjskich żołnierzy opuściło pozycje obronne i powitało Niemców życzeniami i uściskami dłoni. Niektórzy nawet wymieniali się z wrogami papierosami, co symbolizowało tradycję wręczania świątecznych podarków. Wydarzenie to zostało później nazwane Bożonarodzeniowym Rozejmem 1914 roku. Było też jednym z ostatnich przykładów rycerskości w czasach wojny.

Święty Mikołaj

To jeszcze jeden z symboli świąt. Kojarzony jest również z Mikołajkami, które obchodzimy 6 grudnia. Wszyscy znamy go jako starszego pana z brodą, w czerwonym kubraczku, czapce. Wokół postaci św. Mikołaja powstała cała otoczka – dzieci wierzą, że Mikołaj podróżuje w latających saniach zaprzężonych w renifery, w jedną noc potrafi obdarować wszystkie maluchy na świecie, a do domu wchodzi najczęściej przez komin. Pierwowzorem dzisiejszego, niejako już bajkowego Mikołaja, był biskup Miry (dzisiejsza Turcja), który żył w III w. Całym swoim dorobkiem i majątkiem podzielił się z biednymi. Odpowiednikiem naszego św. Mikołaja w Rosji (wersja komunistyczna) jest Dziadek Mróz. Niestety wiele krajów od lat walczy z wizerunkiem św. Mikołaja.
Powszechnie znany wizerunek Świętego Mikołaja mknącego po niebie zaprzężonymi w renifery saniami został stworzony przez autora, który wymyślił postać jeźdźca bez głowy (The Headless Horseman). Washington Irving wydał w 1819 roku zbiór opowiadań pt. The Sketch Book of Geoffrey Crayon. W jednym z nich autor opisał sen, w którym Święty Mikołaj przemierza niebo w latających saniach. Opowiadania stały się tak popularne, że ponoć sam Karol Dickens przyznał, że to praca Irvinga zainspirowała go do napisania Opowieści Wigilijnej
Rudolf z centrum handlowego
Rudolf Czerwononosy Renifer został powołany do życia w celach marketingowych. Amerykański copywriter Robert L. May wymyślił tę postać aby przyciągnąć klientów do domu handlowego Montgomery Warda. Również Bałwanek Frosty nie zdołał uciec przed zakusami marketingowców. Jego wizerunek został wykorzystany w roku 1890 przez producentów whisky do reklamowania ich produktów. Z kolei po zakończeniu prohibicji w USA w 1933 roku, Bałwanek z plakatów zachęcał do kupowania produktów alkoholowych takich marek jak Miller, Jack Daniel‘s, czy Ballantine ‘s

Choinka starsza od Jezusa
    Ludy germańskie zaczęły przystrajać wiecznie zielone drzewka jeszcze przed pojawieniem się chrześcijaństwa. Dekoracje służyły rozświetlaniu ciemnych i ponurych zimowych dni. Pierwsze „choinki” pojawiły się w Strasburgu w XVII wieku. Zwyczaj ten został przeniesiony przez niemieckich imigrantów do Pensylwanii w USA w latach 1820. Z kolei w Anglii pojawił się w roku 1840, czyli po ślubie angielskiej królowej Wiktorii z niemieckim księciem Albertem. Osiem lat później w pierwszej amerykańskiej gazecie pojawiła się fotografia królewskiej choinki.
Do Polski zwyczaj dekorowania świerku albo jodły dotarł z Niemiec. Obrzęd rozpropagował Marcin Luter, reformator religijny żyjący na przełomie XV i XVI wieku. Wcześniej dekorowaliśmy dom gałązkami lub zbiorami (fasolą, makiem, konopią). zwyczaj ten dotarł do Polski za sprawą niemieckich protestantów. Datuje się, że pierwsze udekorowane drzewka zaczęły pojawiać się w polskich miastach już pod koniec XVIII wieku. Następnie zwyczaj ten przyjął się na wsiach i wyparł obrzęd ozdabiania snopku zboża. Warto dodać, że choinka, która jest symbolem biblijnego drzewa życia, wyparła polskie „podłaźniczki”, czyli gałązki ozdabiane ciastkami, kolorowymi świeczkami czy orzechami. 

Szopka służyła edukacji
    Święty Franciszek z Asyżu jako pierwszy odtworzył urodziny Jezusa Chrystusa. To dzięki niemu w roku 1224 powstała pierwsza żywa szopka bożonarodzeniowa. Dzięki niej św. Franciszek mógł wytłumaczyć wiernym, co jest istotą tego święta. Żłobek, który użyty był w pierwszej w historii szopce służył również za ołtarz do odprawienia mszy w Boże Narodzenie.
Święta w świecie
   Świąteczne tradycje nie są wszędzie jednakowe. – Chrześcijaństwo nakłada się na wierzenia ludów pierwotnych przez co dochodzi do pewnego rodzaju fuzji, gry idei między tym, co tradycyjne, a tym co chrześcijańskie.  Na przykład Finowie często odwiedzają w Wigilię sauny. Z kolei Portugalczycy urządzają wieczerzę wigilijną również dla zmarłych. Oznacza to, że na stole pojawiają się dodatkowe nakrycia dla dusz osób nieżyjących. Niektórzy Grecy wierzą, że gobliny zwane kallikantzeri buszują na wolności w okresie od Wigilii do święta Trzech Króli. Co interesujące, Grecy nie wymieniają się podarkami w Wigilię, tylko dopiero 1 stycznia. Mieszkańcy Australii i Nowej Zelandii, z racji położenia geograficznego, często spędzają święta grillując na plażach. Hiszpanie natomiast organizują najstarszą loterię świata. Do tej pory suma wygranych wyniosła prawie 11 miliardów złotych. Japończycy obchodzą chrześcijańskie Boże Narodzenie – nazywa się u nich Gambatte mimo, iż są wyznawcami buddyzmu i shintoizmu. Wigilia jest tam jednak zwykłym dniem, nie wolnym od pracy czy świątecznym. Od zwykłego dnia różni się kupowanym tego dnia „ kurismasu keeki” (świątecznym ciastem) składającym się z wielkiej ilości kremu i czekolady. Dzieci dostają drobne upominki.

Stół  – 12 potraw, opłatek i miejsce dla nieznajomego

    Nie ulega wątpliwościom, że stół to centralne miejsce w Boże Narodzenie. Wiele osób złośliwie twierdzi nawet, iż święta są po to, żeby się najeść oraz opić. I rzeczywiście coś w tym jest, zwłaszcza w Polsce, gdzie do jedzenia oraz wyglądu stołu przywiązuje się ogromną uwagę. Stół bożonarodzeniowy jest zawsze pięknie zastawiony i przystrojony. Na stole według tradycji powinno znaleźć się 12 potraw – ich ilość równa jest liczbie apostołów Jezusa Chrystusa.  Dziś tej tradycji raczej już się nie praktykuje. Dominować powinny potrawy z ryb, grzyby, kapusty. Do niedawna w Wigilię obowiązywał post. Ostatnio kościół odszedł od tego obyczaju, jednak w wielu domach ta tradycja nadal jest zachowana. 

Ciekawostki  

Wiktoriańskie kartki świąteczne często pokazywały ptaka dostarczającego poczty świąteczne.

Pierwszy Świąteczny znaczek został wydany w Kanadzie w 1898 roku.

Kolędy są to specjalne pieśni, które są śpiewane w okresie Bożego Narodzenia. Piosenki są przeważnie o Jezusie, i czasów w których się urodził.
Co to jest Kolędowanie?
Kolędowanie lub (u nas Caroling), oryginalnie było śpiewaniem kolęd na ulicy lub w miejscach publicznych. Jest to jeden z najstarszych zwyczajów w Wielkiej Brytanii, wraca do średniowiecza, kiedy żebracy, szukając jedzenia, pieniędzy, ani picia, by wędrować po ulicach śpiewając kolędy.
Dzisiaj ludzie nadal to robią. Chodzą od domu do domu z kolędami i zbierają pieniądze na cele charytatywne.



Tradycyjny okres śpiewania kolęd jest od dnia Św. Tomasza (21 grudnia) do rana dzień Bożego Narodzenia.
Święty Franciszek z Asyżu wprowadził kolędy do formalnych nabożeństw.

Świąteczne Krakers (w Stanach i Anglii) są bardzo popularne i rozdawane są w czasie posiłków w okresie Bożego Narodzenia, zwłaszcza w dzień Bożego Narodzenia.
Świąteczny Cracker są to jaskrawo kolorowe rurki papieru, skręcone na obu końcach. Osoba otrzymująca ten podarek, rozciąga dwa końce crackera i kiedy przerwie umieszczony wewnątrz mały pasek z chemicznym materiałem, ten wydaje dzwięk "Pop", i wypada z niego zawartość, czyli jakiś podarunek.


    W Polsce w większości rodzin jest obchodzone jako święto gromadzące wielu krewnych. Typowymi daniami stołu wigilijnego są:
Chyba o tym nie napiszę, bo wiecie lepiej niż ja. Ale w każdym regionie Polski je się inne rzeczy i nigdy nie mogłem zrozumieć, że dla Wiesi najważniejsze danie to kluski z makiem, co u nas to nie do pomyślenia.




Różnice między Polską i Stanami.

    Większość obrządków jest bardzo podobna. W Polsce jednak Święta te maja dużo większy charakter religijny w przeciwieństwie do komercjalnego charakteru amerykańskich Świąt. Każde miasto amerykańskie zostaje przystrojone w przeróżne dekoracje. Światła, ozdoby, choinki. 





W Nowym Jorku stoi co roku choinka w Rockefeller Center, która jest chyba największa ze wszystkich wystawianych na całym świecie. 


Jest to najbardziej odwiedzane miejsce w NY w czasie okresu świątecznego. W Polsce też się to pojawia, lecz w bardzo małym stopniu. Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu w każdym mieście zobaczyć można było szopki ale ponieważ Ameryka głupieje pod względem tolerancji, ten zwyczaj i wiele innych jest usuwany z publicznego życia. Np. Żydzi obrażali się, czemu szopka a nie ich ozdoby. Oczywiście także ateiści walczą z tymi tradycjami. Doszło nawet do tego, że oficjalnie nie powinno się mówić Merry Christmas, co w Polsce by znaczyło Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, tylko trzeba używać krótkiego Wesołych Świąt lub podobnych życzeń, bez wskazywania jakich świąt.
Ja z własnego doświadczenia, też miałem taki przypadek. W roku 2001 w Strefie Zero, po tragicznym wrześniu ustawiłem bardzo duża choinkę i pięknie ja ubraliśmy. Ponieważ nasze tereny odgrodzone były od ulic, gdzie chodzili regularni mieszkańcy, postawiłem ją na dachu mojego biura. Widoczna więc była dla wszystkich. Oprócz tego przywiozłem swój sprzęt i puszczałem kolędy a raczej amerykańskie piosenki świąteczne. Po kilku dniach, na ulicy po przeciwnej stronie, żydzi zbudowali podium, na którym wieczorami śpiewali swoje pieśni i to bardzo głośno, zagłuszając moje. Oczywiście nastawiłem stereo na cały glos ale oni też podgłośnili. Jak dobrze wiecie, ja jestem bardzo uparty, zakupiłem nowy sprzęt o dużej mocy i walnąłem jeszcze głośniej. Siedzieli tam przez dwa dni i wreszcie się poddali i wynieśli. Już do samych Świat nie miałem problemu. Czekałem też, czy ktoś z miasta nie zjawi się z pretensjami, ale na szczęście nie, bo byłaby wojna.
     Najważniejsza tradycja to ubieranie własnych domów. Niektóre są tak oryginalne, że ludzie zjeżdżają się z całej okolicy, żeby je oglądać.





    Druga duża różnica to kolędy. W Polsce są to utwory powiązane z naszą religią, kościołem. Tutaj oprócz wielu starszych kolęd, pochodzących z dawnej Europy jak na przykład Cicha Noc, większość to nowe piosenki, wykonywane przez najsławniejsze zespoły i piosenkarzy i jest ich duży wybór.
    Reszta jest bardzo podobna i różnice są tylko między poszczególnymi rodzinami i ich prywatnymi tradycjami.








Tuesday, November 12, 2013

Dzień Dziękczynienia – Thanksgiving



Dzień Dziękczynienia – Thanksgiving

Dzień Dziękczynienia, Święto Dziękczynienia  - święto obchodzone w Stanach Zjednoczonych w czwarty czwartek listopada jako pamiątka pierwszego Dziękczynienia członków kolonii Plymouth w 1621 roku. W tym roku przypada na 28-go listopada.
Nie ma zgodności co do daty i miejsca pierwszych obchodów Dnia Dziękczynienia, niemniej pierwsze poświadczone obchody odbyły się 8 września 1565 roku. Wbrew dowodom naukowym tradycyjnie uważa się, że pierwszy Dzień Dziękczynienia był obchodzony w kolonii Plymouth w 1621 roku.
    Pielgrzymi, którzy przypłynęli do Ameryki na pokładzie statku Mayflower, 

byli członkami Angielskiego Kościoła Separatystycznego. Wcześniej ruszyli ze swych domostw w Anglii i pożeglowali do Holandii, aby uciec przed prześladowaniem religijnym. Tam cieszyli się większą tolerancją religijną, ale w końcu rozczarowali się holenderskim sposobem życia, uznając go za bezbożny. Szukając lepszego życia, tzw. Separatyści wynegocjowali z londyńską kompanią handlową sfinansowanie pielgrzymki do Ameryki. Tylko około jedna trzecia odbywających podróż na pokładzie "Mayflower" była Separatystami, pozostali zostali wynajęci dla zabezpieczenia interesów firmy.
    Pielgrzymi wylądowali na Skale Plymouth 11 grudnia 1620 roku. Po pierwszej ostrej zimie, do początku kolejnej jesieni zmarło 46 ze 102 osób zaokrętowanych na "Mayflower". Ale ponieważ żniwa 1621roku były obfite, koloniści postanowili uczcić to świętem wraz z 91 Indianami z plemienia Wampanoagow, którzy wraz z wodzem Massasoitem pomogli im przetrwać pierwszy rok.


    Święto miało więcej z tradycyjnych angielskich obyczajów dożynkowych, niż z "obchodów dziękczynnych", dla Wampanoagów było piątą z sześciu tradycyjnych ceremonii dziękczynnych w roku. Trwało trzy tygodnie. Indianie dostarczyli na ucztę co najmniej pięć jeleni, w menu nie było natomiast sosu żurawinowego (z braku cukru), ziemniaków, ciasta z dyni, ani indyków, zamiast których podano ptactwo wodne (kaczki, gęsi).
    Świętem narodowym ogłosił je w 1863 roku prezydent Abraham Lincoln i z tego samego okresu datują się stereotypy o Dniu Dziękczynienia.
    To są oficjalne fakty. Oczywiście z tak ważnym wydarzeniem związana jest duża ilość legend i opowieści. Powstało wiele filmów i każdy ma jakaś inną historię do opowiedzenia.
Głównymi postaciami tych zdarzeń są Indianka Pocahontas oraz jeden z kolonistów John Smith.
    Nosiła imię Matoaka (Białe Piórko), natomiast Pocahontas (Mała Psotnica lub Łobuziak) było jej przydomkiem z okresu dzieciństwa. Była córką wodza indiańskiego Powatana. Uratowała przed egzekucją kolonistę Johna Smitha, pojmanego i skazanego przez Powhatanów na śmierć. Nie jest pewne, czy miała to być egzekucja czy rytualne przyłączenie kolonisty do plemienia, ani czy wydarzenie to – opisane wiele lat później przez samego Smitha – rzeczywiście miało miejsce. Wiadomo jednak, że wielokrotnie odwiedzała kolonistów i dostarczała im żywność, a w styczniu 1609 roku ostrzegła Anglików, że jej ojciec zamierza ich zabić, gdy przyjdą do wioski na rozmowy w sprawie dostaw zboża. Od tamtej pory zamieszkała u bardziej sprzyjających Anglikom Potomaków.
    Jedna z popularnych wersji o jej historii jest, że zakochana była w Johnie Smith. Kiedy w pierwszym roku, koloniści ginęli z głodu, ona zorganizowała pomoc Indian, którzy dostarczyli anglikom jedzenie. Pozostała po tym w ich obozie. John Smith musiał powrócić do Anglii w celu zorganizowania dostaw i pomocy. Pocohontas dowiedziała się, że statek się rozbił i John zginął. Po pewnym czasie zdecydowała się poślubić  młodego wdowca, plantatora tytoniu, Johna Rolfe. Pocahontas i John mieli syna, któremu nadano imię Thomas.
W roku 1616 wyjechała z mężem i kilkoma Indianami do Anglii, m.in. po to, by zabiegać o fundusze na budowę chrześcijańskiej szkoły dla indiańskich i angielskich dzieci. Została tam obwołana „indiańską księżniczką”, co miało przekonać Europejczyków że Indie Zachodnie są bezpiecznym i przyjaznym miejscem, które bez obaw można kolonizować. Pokahontas spotkała się nawet z królem Jakubem I. 

W 1617 roku, w trakcie przygotowań do powrotu zmarła jednak na czarna ospę. Pochowano ją w Anglii przy kościele św. Jerzego w  Gravesend.
    Święto obchodzone jest zawsze w czwartki (piątek trzeba wracać do pracy).
Główne atrakcje to jak zwykle w Stanach, parady. W Nowym Jorku to chyba największa parada, przechodząca przez Piątą Aleję na Manhattanie. Organizowana jest przez sławny sklep Macy ‘s.
Najlepiej zobaczyć kilka zdjęć.






   Dzień ten jest też bardzo ważny dla kibiców sportu, szczególnie amerykańskiego futbolu. Gry w tym sporcie odbywają się zawsze w soboty, niedziele i w poniedziałek. To jest wyjątkowy czwartek kiedy można obejrzeć mecz futbolu i wszyscy kibice zasiadają przed telewizorami.
     No i najważniejszy obyczaj, czyli rodzinne spotkania i spożycie tradycyjnych świątecznych dan. Najważniejszy jest oczywiście indyk. Trzeba przyznać, że uwielbiam jeść pieczonego indyka.


 Muszą być do tego podane typowe dodatki. Czyli nadzienie. Tutaj są różne metody jego przyrządzania. Amerykanie najczęściej robią je z bułki tartej, mięsa, warzyw. 

Wiesia przeważnie dodaje wątróbki, rodzynki a mniej bułki. Jus, czyli brązowy sos do polewania ziemniaków


 i samego indyka. Sos żurawinowy. 



My oprócz tego mamy gruszki na słodko

 i sos żurawinowo-morelowy. Oczywiście same ziemniaki, warzywa, słodka kukurydza. Także słodkie ziemniaki.
     Na zakończenie tradycyjne ciasto z dyni, 



chociaż my przeważnie nie mamy deserów. Nie ma już miejsca w żołądku.
     Z tej okazji, większość charytatywnych organizacji, kościoły organizują obiady dziękczynienia dla wszystkich, którzy nie maja swoich i dla tych w potrzebie.

Friday, November 8, 2013

Tradycyjne Halloween.



   Dwa ostatnie miesiące roku – Listopad i Grudzień to okres wielu świąt.
Najważniejsze to oczywiście Święta Bożego Narodzenia, Wszystkich Świętych i Sylwester.  Jest też żydowskie Chanukach, ale to nas nie interesuje.  U nas w Stanach dochodzą dwa bardzo ważne i popularne Halloween i Thanksgiving.

    Halloween – zwyczaj związany z maskaradą i odnoszący się do święta zmarłych, obchodzony w wielu krajach nocą 31 października, czyli przed dniem Wszystkich Świętych.  Najhuczniej obchodzony jest w USA a także w Kanadzie, Anglii I Irlandii. Mimo że dzień nie jest świętem urzędowym, cieszy się olbrzymia popularnością.  Głównym symbolem święta jest święcąca w środku dynia z wyszczerbionymi zębami. Inne popularne symbole to duchy, wampiry, czarownice, trupie czaszki itp. Także dekorowane są domy, chociaż nie jest to tak popularne jak Boże Narodzenie.
     Wbrew pozorom, jest to święto o bardzo długich tradycjach i istniało długo przed naszym dniem Wszystkich Świętych.
     Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Może nią być rzymskie święto na cześć bóstwa owoców i nasion albo z celtyckiego święta na powitanie zimy i ponad 2 tys. lat temu w Anglii w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Druidzi (kapłani celtyccy) wierzyli, iż w ten dzień zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym, jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano.  Symbolem święta Halloween były noszone przez druidów czarne stroje oraz duże rzepy, ponacinane na podobieństwo demonów. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Czarownice w towarzystwie czarnych kotów przepowiadały przyszłość.
    Dopiero w roku 835 roku pod wpływem chrześcijaństwa zwyczaj zaczął zanikać, gdy uroczystość Wszystkich Świętych została przeniesiona z maja na 1 listopada i kościół chrześcijański przeciwstawił się obchodzeniu Halloween wprowadzając Dzień Zaduszny.  W XIV wieku wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych zostało wprowadzone do liturgii rzymskiej i upowszechnione w całym Kościele.
     Irlandzcy imigranci sprowadzili tradycję do Ameryki Północnej w latach 40 XIX wieku. 

Ważna data jest 31 października 1920 roku kiedy w mieście Anoka w stanie Minnesota, odbyła się pierwsza w Stanach Zjednoczonych parada z okazji Halloween. Uczestnikami parady byli mieszkańcy, przebrani w kolorowe stroje popularnych postaci. W kolejnych latach pochód organizowano corocznie 31 października. W roku 1937 Anokę ogłoszono światową stolicą Halloween.
    Nazwa  Halloween jest najprawdopodobniej skróconym All Hallows' E’en, czyli wcześniejszym „All Hallows' Eve” – wigilia Wszystkich Świętych. Słowo Halloween oznacza hallowed evening lub holy evening – święty wieczór.
    Co się w ten wieczór dzieje?
    Główna zabawa to trick or treat.  Cukierek albo psikus. Dzieci chodzą z pojemnikami na cukierki po okolicy i odwiedzają mieszkańców. Gdy ktoś nie chce dać cukierka otrzymuje od dzieci w zamian psikusa. Kilkanaście lat temu, trzeba było mieć kilka toreb cukierków, przygotowanych na odwiedzające dzieci. Były ich pełne ulice. Nieraz było to meczące. Niestety pewnego roku zdarzyło się wiele wypadków przygotowanych pułapek na dzieci. Złośliwi i na pewno nie w pełni normalni ludzie, wkładali między cukierki niespodzianki. Żyletki, ostre przedmioty. Niektóre słodycze były zatrute. Spowodowało to panikę wśród rodziców i ta tradycja podupadła. Ostatnio dzieci pojawiają się częściej, ale przeważnie z rodzicami.

    Jest też apple bobbing. W tej zabawie należy bez użycia rąk ugryźć jedno z jabłek pływających w miednicy z wodą. Jabłko nieuszkodzone przy zabawie ma oznaczać szczęście w nadchodzącym roku
    Halloweenowe zabawy to również przeskakiwanie przez świeczki, które są rozstawione w kole na ziemi. Świeczki, które nie zgasną, to szczęśliwe miesiące w przyszłym roku. Kolejna gra to wrzucanie orzecha do płonącego ogniska. Jeżeli orzech pęknie z trzaskiem, oznacza to odwzajemnioną miłość. Inną popularną zabawą jest zjadanie bez pomocy rąk wiszących na nitkach ciastek i owoców. W ten dzień również istnieją różne formy wróżbiarstwa, np. wróżenie ze spodków. Otwierane są miejsca w których można się niezle przestraszyć, w stylu domów których straszy. 


Nie zapominajmy o Jack-o'-lantern to halloweenowa lampa zrobiona z wydrążonej dyni. W środku wydrążonej dyni z wyciętymi otworami stawia się świecę. Z okazji święta Halloween tradycją stało się stawianie w oknie lub w drzwiach domostwa latarni.
     W Halloween dzieci i dorośli przebierają się za potwory, takie jak wampiry, duchy czy czarownice. Kostiumy są również oparte na postaciach z telewizji. Pierwsze kostiumy na Halloween pojawiły się w 1930 roku, wtedy zwyczaj trick or treak , stał się popularny w Stanach Zjednoczonych.
     Święto to ma też swoje charakterystyczne jedzenie. Szczególnie dla dzieci. Są to jabłka oblane karmelowa polewą, wszystko związane z dynią jak  ciasto chleb, prażone nasiona dyni. Słodycze z karmelową polewą, nawet kukurydza.

Dorośli urządzają pochody przez ulice miast.
    Jedną z najwięcej znanych i popularnych to właśnie u nas w Nowym Jorku.
Nowojorska  coroczna parada przechodzi ulicami  Greenwich Village. Rozciąga się ponad kilometr. Wydarzenie to, przyciąga co roku ponad dwa miliony  tysięcy widzów, uczestnicy w kostiumach, tancerze, artyści i cyrkowcy, dziesiątki ozdobionych pojazdów wiozących zespoły grające na żywo i inne atrakcje, a publiczność która ogląda to na całym świecie, sięga sto milionów .
Jest to też parada opanowana przez homoseksualistów, lesbijki. W większości cenzurowana, ale można spotkać się z wieloma zaskakującymi i nie dla dzieci obrazkami!





     O następnym naszym święcie, Thankskgiving napiszę później. 

Wednesday, November 6, 2013

Halloween







    Czas upływa i wakacje, imprezy na które czekaliśmy tak długo, już przeminęły. Niedawno wróciłem z Brazylii a tu nie wiadomo kiedy, przyszedł Halloween i teraz zbieram siły po tej zabawie.
Mieszkanie było w pełni udekorowane i czekało na gości.





      Zaczęło się od problemu, bo kobieta (polka), którą znalazłem do pomocy w kuchni po prostu się nie zjawiła. Wiesia z Elaine musiały dać sobie radę same. Gdzieś dwie godziny przed rozpoczęciem imprezy, zaczęła się martwić, że nie da rady, ale jakoś poszło. Niestety przez pierwsze godziny, czas spędziły przy garnkach. 
    Ludzie zaczęli zjawiać się na czas i o godzinie dwudziestej, większość była już z nami. 
Zjawili się piraci, gangster, hindusi, tygrys i lampart, policjanci, faraon i Kleopatra, Jennifer Lopez, żołnierz polski, Flinstone, Shrek, pszczółka, prostytutka, postacie z filmów Lone Ranger, Games of theThrones i wiele mniej określonych postaci. Było z czego wybierać i wielu z nich odwaliło niezłą robotę. Zresztą wszystko będzie można zobaczyć na zdjęciach, jak skończę film. 

A mam trochę pracy w swoim studio, bo został mi jeszcze slideshow ze Stambułu, Turcji, film z Brazylii no i teraz slideshow z imprezy Halloween. 
     Pogoda dopisała i na ten okres nie mogło być lepiej. Jedynym problemem było to, że ludzie bez przerwy wychodzili do ogrodu i drzwi były otwarte. Muzyka pogłośniona maksymalnie, więc trochę się martwiłem, czy sąsiedzi przyjmą to bez poważnej reakcji. 
     Małgosia Tarranto przyszła ubrana w kostium w którym Jennifer Lopez nagrała swój nowy przebój. Kiedy zabawa zaczynała się rozkręcać włączyłem muzyczny dysk z tą piosenką i ta dała nam cały koncert tańca. Na szczęście nie śpiewała, chociaż miała przyczepiony sztuczny mikrofon. Ubawiliśmy się nieźle, bo ona zawsze wczuwa się w swoją rolę i próbowała robić podobne figury jak Jennifer, nawet leżąc na podłodze.

 Było więc dużo śmiechu i zabawy. Trzeba jej dać dużo kredytu za odwagę, bo jak wiecie, nasza grupa to nie dwudziestoletnia młodzież. 
Podczas całych tych występów pogubiła wiele piórek i następnego dnia musiałem wyciągać je z każdego kąta i każdego pokoju.
     Około godziny pierwszej w nocy, usłyszałem jakieś rozmowy zza płotu do sąsiadów. Okazało się, że do nich też przyszło kilku ludzi. Z innego powodu (ktoś miał urodziny) ale nie musiałem się już martwić o hałas. Wziąłem butelkę wina i poszedłem ich odwiedzić. Kiedy zszedłem do piwnicy (mają osobne wejście do baru), wszyscy byli w jednym pokoju. Zacząłem ostrym głosem mówić, że to tak nie można, o tej godzinie, hałasy, muzyka. Będę musiał zadzwonić na policję! Zrobiło się bardzo cicho i słychać było szepty jak ktoś się pytał: kto to jest? A inny odpowiedział: sąsiad! Oczywiście szybko się to zakończyło i ze śmiechem wypiliśmy po drinku. Kilka minut później, całe to towarzystwo ( około 12 osób) przeszło do naszego domu. 

Zostali tam przez godzinę. Byli trochę więcej wypici od moich ludzi i po kilku napojach u nas, mieli już dosyć. Po ich wyjściu, także nasze towarzystwo zaczęło powoli się zwijać. Ostatni wyszli o 4 rano. To i tak wcześnie, bo zawsze ktoś wytrzymuje dłużej.
    Zwinęliśmy jedzenie i położyłem się spać. Kiedy wstałem o 10 rano, Wieśka akurat kładła się spać. Posprzątała wszystko. Teraz zmiana. Ona śpi a ja zwijam wszystkie dekoracje, odkurzam. Tak zeszło mi do wieczora. Już nie miałem sił zmyć podłóg i zostało mi kilka innych rzeczy. Muszą poczekać do następnego weekendu.
    Z późniejszych rozmów, wygląda że zabawa była bardzo udana. Jedzenie smakowało. Chociaż gorące dania kupiliśmy z polskiego sklepu, jednak sosy i jego przyprawieniem zajęła się Wiesia z Elaine. Także wszystkie sałatki (ze śledzi, z warzyw, kraba, jajka faszerowane i kilka innych przygotowały moje panie. Nie mówiąc o innych dodatkach jak owoce, sery, ciasta. 




Mam nadzieję, że zdjęcia powychodzą, bo przejrzałem tylko niektóre. W tą sobotę idziemy do Krzysia Haska na 60-te urodziny, a od następnego tygodnia trzeba się zabrać za dekorowanie na Święta Bożego Narodzenia i Sylwestra, który też odbędzie się u nas.


Kilka ogólnie bezużytecznych informacji.


Przed udziałem w Bonanza, Michael London pracował jako operator na maszynie, do zamykania gorących puszek zupy pomidorowej Campbella.

Peter Falk, najbardziej znany z roli w Columbo, uzyskał wyższe wykształcenie z nauk politycznych z New School for Social Research w Nowym Jorku. Pracował jako ekspert efektywności dla rządu w stanie Connecticut.

Kiedy aktor Michael J.Fox dostał pierwszą rolę w serialu TV Więzi rodzinne, miał 35000 dolarów długu i żył na makaronie z serem.

Zanim Britney Spears, Christina Aqueilera, Justin Timberlake i Keri Russell stali sie sławni i zaczeli zarabiac pieniądze, pojawili się na odnowionej wersji Klubu Mickey Mouse na kanale Disney Channel.

Goldie Hawn była tancerką aż do momentu kiedy została zauważona w chórze  z 1966 Andy Griffith Show. Jej pierwsza rola to plotkarska sąsiadka w serii komediowej jednego sezonu Good Morning, Świata w 1967 roku.

Pierwszy disc muzyczny puszczony na MTV był przez grupę Buggles i nazywano Wideo zabiło gwiazdę radia.

 Mappet Show został wyrzucony z telewizji w Arabii Saudyjskiej, ponieważ jedna z jego gwiazd była świnią.